Andrzej Seremet złożył do Trybunału Konstytucyjnego (TK) wniosek o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą przepisu pozwalającego na ubój według obyczajów religijnych (ubój rytualny, zgodny z obrządkiem muzułmańskim, dla pozyskania mięsa halal, lub ubój zgodny z judaizmem dla pozyskania mięsa koszernego).

Skarga do TK to efekt prośby, jaką do prokuratora generalnego (PG) skierowały pozarządowe organizacje zajmujące się ochroną zwierząt, m.in. Fundacja Międzynarodowy Ruch na rzecz Zwierząt Viva!, Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne Klub Gaja oraz Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego - mówi Robert Hernand, zastępca prokuratora generalnego. I podkreśla, że prokurator generalny przed podjęciem decyzji o wystąpieniu do TK badał jedynie przepisy pod kątem ich zgodności z ustawą o ochronie zwierząt i konstytucją. Nie zajmował się natomiast kwestią rytualnego uboju.

Zwierzę kręgowe może zostać uśmiercone tylko po uprzednim pozbawieniu świadomości przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje. To zasada określona w ustawie z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r. nr 106, poz. 1002 z późn. zm.). Tymczasem rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 9 września 2004 r. w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania (Dz.U. nr 205, poz. 2102 z późn. zm.) wprowadza od niej wyjątek. W myśl bowiem jego par. 8 ust. 2 jeżeli ubój wykonywany jest zgodnie z obyczajami religijnymi zarejestrowanych związków wyznaniowych, to nie trzeba wobec nich stosować nakazu niezwłocznego ogłuszania zwierzęcia przed pozbawieniem go życia.

I właśnie ten przepis budzi wątpliwości Andrzeja Seremeta. Jego zdaniem jest on niezgodny z art. 91 ust. 1 konstytucji, gdyż w sposób niedopuszczalny zmienia zapisy ustawy o ochronie zwierząt. Przywołany przepis ustawy zasadniczej stanowi bowiem m.in., że rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Co więcej, jak to już w swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał TK, rozporządzenie nie może wykraczać poza granice określone w ustawie, a tym bardziej nie może jej zmieniać.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, wydając omawiane rozporządzenie, przekroczył swoje uprawnienia prawotwórcze, ustanawiając w kwestionowanym przepisie aktu podstawowego wyjątek od ustawowej zasady dopuszczającej uśmiercanie zwierzęcia kręgowego wyłącznie po uprzednim ogłuszeniu - tłumaczy Robert Hernand.

Andrzej Seremet przypomina, że w 2002 r. parlament, uchwalając nowelę ustawy o ochronie zwierząt, wykreślił wyjątek od zakazu uśmiercania zwierząt w ubojniach bez uprzedniego pozbawiania ich świadomości. Tak więc jego zdaniem wprowadzenie całkowitego zakazu uśmiercania zwierząt będących w stanie świadomości należy uznać za celowy wybór ustawodawcy.

We wniosku do TK Andrzej Seremet przypomina również, że podstawową zasadą ochrony zwierząt w Polsce jest nakaz ich humanitarnego traktowania, który polega m.in. na uśmiercaniu ich w sposób, który zadaje minimum cierpienia fizycznego i psychicznego, a więc po uprzednim pozbawieniu ich świadomości. Tymczasem w przypadku uboju rytualnego zwierzę jest cały czas świadome (od momentu podcięcia gardła do śmierci przez wykrwawienie, co powoduje u niego ból i cierpienie).

Z tezami prokuratora generalnego zgadza się prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista z Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej. Jego zdaniem wniosek ten nie kłóci się z zagwarantowaną m.in. przez konstytucję wolnością wyznania. Te sprawy należy oddzielić. Oczywiście każdy ma prawo praktykować zwyczaje religijne, ale powinien to robić w granicach porządku prawnego obowiązującego w państwie, w którym przebywa - wskazuje prof. Chmaj.

I podpowiada, że – o ile TK rzeczywiście uzna przepis o rytualnym uboju za niezgodny z ustawą zasadniczą – związki wyznaniowe mogą wystąpić np. do Sejmu z petycją o wprowadzenie przepisów, które pozwalałyby im dokonywać praktyk religijnych zgodnie z polskim prawem.

Zwyczaje religijne można praktykować w granicach prawa

DGP przypomina

Zasady ogłuszania zwierząt

Zwierzęta jednokopytne, przeżuwacze, świnie, króliki i drób przed ubojem niezwłocznie ogłusza się przez zastosowanie:

● urządzenia z zablokowanym bolcem,

● urządzenia udarowego,

● elektronarkozy,

● dwutlenku węgla,

● pałki – tylko w przypadku małych partii królików.