Polak bogatszy mimo kryzysu
W portfelach Polaków zostanie w przyszłym roku 35 mld zł więcej niż w 2007 roku. Tak przynajmniej obiecywał minister finansów Jacek Rostowski w debacie budżetowej. To średnio 920 zł na przeciętnego Kowalskiego. Minister uspokajał też w Sejmie, że nasza gospodarka jest bardziej odporna na wstrząsy związane z kryzysem finansowym niż gospodarki innych państw.
- Tusk: Wódka zdrożeje. To pomoże biednym
- Rząd obniża wzrost gospodarczy
- Polska zarobi na kryzysie?
- Gomułka: Rządowa prognoza PKB nierealna
- Państwu zabraknie pieniędzy na emerytury
- Rząd poprawia budżet na kryzys
- Cięcia w budżecie nie wywołały burzy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dodatkowe pieniądze, które zyskamy, to wynik m.in. nowej, niższej skali podatkowej, obniżenia składki rentowej i wprowadzenia ulgi na dziecko. "Kwota 35 mld dotyczy prawie wszystkich obywateli, a nie tylko tych lepiej zarabiających" - mówił minister Rostowski podczas drugiego czytania ustawy budżetowej w Sejmie.
Co do samego projektu budżetu nie wykluczył, że jeśli z biegiem czasu wpływ kryzysu będzie silniejszy, to rząd nie zawaha się podjąć dalszych korekt, tak jak zrobił to we wtorek, obniżając prognozę tempa wzrostu PKB z 4,8 do 3,7 proc. Zaznaczył jednak, że realizacja takich priorytetów, jak zwiększenie wydatków na edukację, drogi, czy utrzymywanie niskiego deficytu, będzie kontynuowana.
W ramach szukania oszczędności w związku ze spadkiem tempa wzrostu gospodarczego rząd zaproponował cięcie wydatków po stronie rezerw budżetowych. Co dokładnie i o ile ma być obcięte - tego nie zdradził.
Szef resortu finansów zapewniał też, że Polacy mogą być spokojni o bezpieczeństwo swoich pieniędzy złożonych w bankach. Przypomniał, że rząd zobowiązał się gwarantować spłatę kredytów międzybankowych, aby banki nie musiały obawiać się o utratę płynności.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!