Polska może sporo zyskać na pakiecie antykryzysowym, który dziś pokaże Bruksela. Szybciej dostaniemy pieniądze na drogi, środowisko, przedsiębiorczość. A gdy rozrusza się stara Europa, będzie od nas więcej kupować - ocenia "Gazeta Wyborcza".
Możemy skorzystać na pomyśle zwiększenia zaliczek z funduszy strukturalnych. Komisja zaczęła się bać, że z braku kredytów nie ruszy wiele inwestycji w drogi czy mosty. Dlatego chce w 2009 r. wypłacić krajom UE dodatkowe 2-2,5 proc. pieniędzy obiecanych na lata 2007-13.
Gazeta podkreśla, że zamiast przewidzianej na przyszły rok zaliczki 1,3 mld euro dostaniemy ponad 2,6 mld, ale pod warunkiem że budżet centralny bez zwłoki da te pieniądze zainteresowanym.
"Zaliczka przyniesie efekty, jeśli rząd natychmiast przekaże ją autorom projektów" - mówi "GW" Danuta Huebner, komisarz UE ds. polityki regionalnej. "Polska nie zaczyna od zera, wiele projektów jest przygotowanych, można więc szybko uruchomić strumienie inwestycyjne" - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|