Dziennik Gazeta Prawana logo

Plajta państwa na torach

5 maja 2010, 06:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Państwo sprawne w czasie żałoby okazało się bezsilne w kierowaniu koleją. Zapowiadana liberalizacja to czysta fikcja. Za nieudany eksperyment zapłacili pasażerowie i podatnicy. Kolej brnie w piramidę absurdów. Nie dość, że spółki nie potrafią się dogadać, to jeszcze przestają wozić ludzi.

Wczoraj z powodu długów jednej spółki kolejowej – Przewozów Regionalnych – wobec innej – zarządzających kolejową infrastrukturą PKP PLK – 48 pociągów nie wyjechało na tory. Co najmniej 20 tys. pasażerów zostało na peronach z biletami w rękach. Jakby tego było mało, przewoźnik w ogóle nie poinformował o dziurach w rozkładzie jazdy, bo do ostatniej chwili liczył, że uda mu się dogadać z PKP PLK. Koleje w Polsce nigdy nie były sprawne, ale wczorajsze zatory pokazały dodatkowo bezradność właściciela – państwa. Kolejarski bałagan sięgnął wczoraj dna. Spółki, do których polski podatnik dokłada rocznie ponad 1 mld zł, nie są w stanie wygenerować złotówki zysku. Kolejowy moloch nie potrafi nawet sprzedać swoich nieruchomości wycenianych na setki milionów złotych. Woli sięgać po pieniądze z budżetu państwa.

PKP to obraz nędzy i rozpaczy. – Z upadających dworców znikają setki kas biletowych, nie ma nowych pociągów, a liczba pasażerów zaczyna spadać. Kolej sama się zwija – mówi Jakub Majewski, ekspert rynku kolejowego, były szef Kolei Mazowieckich.

Tadeusz Syryjczyk, były minister transportu, ostrzega: pasażerowie mogą odwrócić się od kolei, i to na długie lata.

Chyba że PKP pójdą po rozum do głowy i zamiast myśleć wyłącznie o swoim interesie, zadbają w końcu o pasażerów. Jeżeli nie, to pociągi będą wozić wyłącznie kolejarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj