Szef PKP Intercity stracił pracę
Wielkie zmiany na polskich torach. Krzysztof Celiński nie jest już szefem PKP Intercity. Nowym prezesem został Grzegorz Mędza. Jak dowiedziało się radio RMF FM, prezes wyleciał bo firma przynosiła straty finansowe i miała słabą ofertę dla pasażerów,
- PKP czyli zmiany, które nic nie zmieniają
- Kolejarze blokowali pociągi. Żądają podwyżek
- PKP zbierają pieniądze na remont dworców
- Pociągi Intercity nie jeżdżą planowo. A mogą
- Kolej straciła 10 milionów pasażerów
- Tak polska kolej przyciągnie pasażerów
- Śląsk dostanie własne pociągi
- Rząd podniesie ceny biletów kolejowych
- PKP Intercity opóźnia szybkie pociągi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wiecznie spóźniające się pociągi, fatalnej jakości wagony,, psujące się lokomotywy - oto rzeczywistość polskich kolei. Resort Infrastruktury miał już więc dość mamienia ludzi wizjami superszybkich pociągów, które trafią na tory dopiero za kilkanaście lat i postanowił już teraz posprzątać na kolei - podaje radio RMF FM.
Pracę stracili więc prezes i dyrektor handlowy PKP Intercity. Według portalu "Rynek Kolejowy", następcą Krzysztofa Celińskiego ma zostać Grzegorz Mędza. To absolwent SGH, który w latach 2004 - 2005 był podsekretarzem stanu ds. restrukturyzacji kolei. Ma on wyprostować finanse spółki, któej straty sięgają milionów złotych i której, według rozgłośni, nie stać na remont taboru.
Mędza ma też skończyć z wirtualnymi rozkładami jazdy, któe nijak się mają do rzeczywistości i przygotować nową, lepszą ofertę cenową, która przyciągnie pasażerów.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!