Rząd Tuska ukrywa podatki
Rusza fala dodatkowych opłat za prąd, gaz i paliwa. Fala podwyżek zacznie się w przyszłym roku. W efekcie nasze wydatki zwiększą się miesięcznie o niemal 37 złotych. Nowe opłaty to cena, jaką zapłacimy za ochronę środowiska i dywersyfikację dostaw gazu.
- Komu za Tuska żyje się lepiej? Sprawdź!
- "Puste obietnice i brak planu"
- "Co zrobić z deficytem budżetowym"?
- Nie będziesz musiał wypełniać PIT-u
- Zobacz, jak rząd Tuska zarzuci kotwicę
- Podwyżek cen prądu nie będzie
- "Rząd ratuje Opla kosztem Polaków"
- Waldemar Pawlak: Premierem nie będę
- Resort finansów nie chce pomóc ubogim
- Banki złupiły nas na 8 miliardów
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rząd chce wprowadzić cztery ekstradaniny: węglową, tzw. zapasową, dywersyfikacyjną oraz opłatę wynikającą z zakupu energii produkowanej z metanu.
Pierwsza to pomysł resortu ochrony środowiska na zdobycie środków na unijną składkę na ekologię. Druga ma pomóc w tworzeniu nowego systemu magazynów, dzięki trzeciej sfinansujemy projekty uniezależniające nas od dostaw gazu z Rosji. Każda z nich podniesie cenę paliw, gazu i energii elektrycznej o kilka groszy. Tymczasem to nie koniec podwyżek: aż o 140 proc. wzrośnie od stycznia opłata paliwowa od oleju napędowego. Efekt jest łatwy do przewidzenia: to gwałtowny skok cen oleju napędowego. Spodziewa się tego m.in. Urszula Cieślak z BM Reflex.
W rezultacie nasze wydatki na ogrzewanie, gotowanie, prąd czy tankowanie mogą skoczyć nawet o 37 zł miesięcznie. Analitycy biją na alarm: już teraz realny koszt paliwa, czyli suma zakupu u producenta i marża, to zaledwie połowa ceny, jaką płacimy na stacjach. Reszta to podatki i opłaty.
Eksperci nie zostawiają na planach rządu suchej nitki. Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich mówi wprost: rząd chce wprowadzić tylnymi drzwiami kolejne daniny. – Ich prawdziwym uzasadnieniem jest łatanie deficytu budżetowego – twierdzi.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!