Popularność kredytów we frankach ostro spada. Jeszcze w zeszłym roku stanowiły one większość pożyczek, teraz ich udział w rynku to zaledwie 10 procent - twierdzi "Rzeczpospolita" powołując się na dane Związku Banków Polskich.

>>>Zobacz, co wie o tobie bank

Nic więc dziwnego, że coraz więcej banków wprowadza takie pożyczki do swojej oferty - ostatnio zdecydował się na ten krok BZ WBK. Klienci liczą, że po przyjęciu przez Polskę euro odpadnie im płacenie spreadu, do tego oprocentowanie powinno zostać na niskim poziomie, wyjdą więc na tych kredytach znacznie lepiej niż ci, którzy będą musieli swoje pożyczki przeliczyć ze złotego na euro.