Lech Kaczyński trafił na monetę
Prezydenta Polski uhonorowano na specjalnych monetach. Na warszawskiej Pradze można kupować, używając pieniędzy, na których wygrawerowano słynne "Spieprzaj Dziadu". Z jednej strony lokalnej waluty jest twarz Lecha Kaczyńskiego, z drugiej Syrenka.
- Weiss: Nie będę rozpaczał po jednogroszówkach
- Wyprodukował 85 tysięcy pięciozłotówek
- "Spieprzaj dziadu" nie było przestępstwem
- Pieniądze z NBP kupisz w internecie
- Grosze znikną z naszych portfeli
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"7 Dziadów Stołecznych" - bo tak nazywa się nowa waluta, będzie obowiązywać tylko na warszawskiej Pradze - twierdzi portal gazeta.pl. "Moneta została wyemitowana, by uczcić nowatorską metodę komunikacji polityka ze społeczeństwem, która na stałe zagościła w społecznej świadomości" - tłumaczy twórca kontrowersyjnej waluty, Marcin Żyła, przedsiębiorca z Łeby, właściciel firmy Mennica Łebska.
>>>Największa polska moneta waży kilogram
Chce on w ten sposób przypomnieć słynne słowa prezydenta, wtedy Warszawy, Lecha Kaczyńskiego, wypowiedziane siedem lat temu do jednego z praskich bezdomnych.
Monetą będzie można płacić w restauracjach, pubach, kawiarniach, ale także w kantorze wymiany walut. Warta jest siedem złotych. Będzie też je można wymienić na złotówki. A, by nie być oskarżanym o sprzyjanie tylko jednej stronie polskiej polityki, wkrótce Mennica Łebska uczci dokonania Donalda Tuska.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!