Wiadomo, jaki będziemy mieli deficyt pod koniec roku?
Elżbieta Suchocka Roguska*:
Sytuacja w dochodach jest płynna. Na dziś mogę powiedzieć, że o ile będą większe dochody, o tyle będzie mniejszy deficyt.

Czy wyniesie 22 mld zł, jak wynika ze wstępnego projektu ustawy budżetowej na przyszły rok?
Nie sądzę. Myślę, że będzie większy, bo jest wiele różnych elementów, które trzeba wziąć pod uwagę. Prosta sprawa, kurs euro, po jakim będziemy wymieniali środki unijne. To kurs z dnia wymiany, a trudno przewidzieć, czy wtedy euro będzie kosztować 4,07 zł, 4,10 czy 4,20. Najbezpieczniej jest mówić, że to będzie w granicach zapisanych w ustawie budżetowej.

A czy ten 1-proc. wzrost PKB widać w dochodach budżetu?
W sierpniowych tak, a ostatecznych danych o wrześniu jeszcze nie ma. Ale wpływy są wyższe od prognoz.

Ten trend się utrzyma? Czy to można stwierdzić na podstawie dwóch miesięcy?
Ja rozumiem, że państwo czekacie na komunikat: resort finansów uznaje, że będzie rewelacyjnie. Ja też bym to chciała powiedzieć, ale boję się zapeszyć.

* Elżbieta Suchocka-Roguska to wiceminister finansów odpowiedzialna za budżetAutor:

Więcej informacji: Deficyt budżetowy przekroczy w tym roku 22 mld. zł.

p