Dziennik Gazeta Prawana logo

Im mniejszy kredyt, tym wyższa marża

20 lipca 2011, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Im mniejszy kredyt, tym wyższa marża
Shutterstock
Nie chcesz dużego kredytu hipotecznego? To masz problem. Im mniejsza pożyczka, tym większe opłaty narzuca bank. Można więc zapomnieć o takich marżach, jakie dostają ci, którzy zaciągają kredyty na kilkaset tysięcy złotych.

Według oficjalnych danych średni poziom marż pobieranych przez banki przy złotowych kredytach hipotecznych spada nieprzerwanie od dwóch lat z prawie 2,8 proc. do mniej niż 1,4 proc. Wiele banków zeszło z marżą nawet poniżej 1 proc. Te dane nie mówią jednak całej prawdy o sytuacji na rynku kredytowym. – Warunkiem skorzystania z najlepszej oferty jest wykupienie pakietu innych usług bankowych – mówi Michał Krajkowski z Domu Kredytowego Notus.

Ważna jest też wartość kupowanej nieruchomości w relacji do wysokości kredytu i historia, jaką klient ma w Biurze Informacji Kredytowej. Najlepszym kredytobiorcą nie jest osoba, o której w BIK-u nie ma żadnego zapisu, ale taka, która ma za sobą kilka pożyczek i wszystkie spłaciła terminowo. W przypadku nie najlepszej historii kredytowej w Getin Noble Banku marża kredytowa może wzrosnąć z minimalnego poziomu – poniżej 2 proc. – do ponad 4 proc. Jeszcze większy skok oprocentowania jest możliwy w Eurobanku, gdzie minimalny poziom marży, jaki można uzyskać po wykupieniu pakietu ubezpieczeń i założeniu konta, to tylko 1 proc., ale bez tego marża jest prawie trzy razy wyższa, bo wynosi 2,9 proc.

Niektóre banki lepsze warunki oferują klientom, którzy zaciągają większe pożyczki. – W PKO BP wyraźnie wyższe marże są stosowane dla kredytów poniżej 80 tys. zł. Powyżej tej kwoty różnice nie są już duże – mówi Michał Krajkowski.Dla tych stosunkowo niedużych pożyczek, które jednak w mniejszych miejscowościach pozwalają kupić całość lub dużą część mieszkania, marża w PKO BP przekracza 2,3 proc., podczas gdy dla kwot powyżej 200 tys. zł spada do niewiele ponad 1,8 proc.

Również w ING wyższe marże stosowane są dla mniejszych kredytów, w tym przypadku do 100 tys. zł. Przy takiej pożyczce na kupno całego mieszkania marża wynosi prawie 3 proc., a powyżej 250 tys. zł spada do 1,6 proc. W Polbanku preferowane są kredyty powyżej 150 tys. zł. Różnica w wysokości marży między kwotami poniżej i powyżej tej wartości to 0,4 pkt proc.

– Banki tłumaczą, że procedury związane z udzieleniem kredytu hipotecznego, niezależnie od jego wysokości, są takie same i tyle samo kosztują. Jeśli kredyt jest mały, to na takim kredycie instytucja finansowa zarabia mniej – tłumaczy Krajkowski.

Niektóre banki małych kredytów hipotecznych nie udzielają w ogóle. W DnB Nord minimalna kwota pożyczki to 300 tys. zł. Najlepsze warunki kredytowe, czyli zwolnienie z marży w pierwszym roku (później 1 proc.) i prowizji, można uzyskać jedynie dla kredytów, których wartość przekracza 500 tys. zł. Dla osób starających się o mniejszy kredyt bank stosuje standardową ofertę z marżami na poziomie 2,10 – 2,55 pkt proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj