Dziennik Gazeta Prawana logo

To definitywnie koniec dyktatu spreadów

13 lipca 2011, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To definitywnie koniec dyktatu spreadów
Shutterstock
To już pewne. Osoby zadłużone we frankach czy euro na przełomie sierpnia i września będą mogły bez żadnych przeszkód spłacać kredyty bezpośrednio w walucie, w której je zaciągnęły. Ma to zmniejszyć koszty ich obsługi.

Komisja finansów publicznych skierowała wczoraj do powołanej przez siebie podkomisji dwa projekty ustaw: nowelizację ustawy o kredycie konsumenckim (autorstwa posłów PO) i prawo bankowe (PSL). To efekt kompromisu w tej sprawie zawartego przez koalicjantów. – Uzgodniliśmy wspólne rozwiązanie kwestii spreadów – mówi wicepremier Waldemar Pawlak.

Uzgodniony projekt ma dać kredytobiorcom prawo do spłacania rat bezpośrednio w walucie, w której się zadłużali. – Dzięki temu rozwiązaniu, wspólnemu dla dotychczasowych projektów PO oraz PSL, klienci banków nie będą musieli ponosić kosztów w formie spreadu – podkreśla Pawlak. Ponadto zgodnie z projektem PSL na kredytobiorców, którzy skorzystają z tych rozwiązań, banki nie będą mogły nakładać dodatkowych kosztów ani stosować wobec nich innych ograniczeń. Obecnie takie opłaty sięgają kilkuset złotych.

– Chcemy szybko przygotować sprawozdanie podkomisji, tak aby ustawa miała drugie i trzecie czytanie na najbliższym posiedzeniu Sejmu, zaplanowanym na 26 – 29 lipca – mówi „DGP” Sławomir Neumann, poseł PO odpowiedzialny za ustawę spreadową. Dodaje, że ma ona wejść w życie po 14 dniach od daty ogłoszenia. Jeśli więc Senat przyjąłby ją bez poprawek na posiedzeniu zaplanowanym na 3 – 5 sierpnia, a prezydent szybko podpisał – stanie się obowiązującym prawem już w sierpniu.

Neumann tłumaczy, że ustawa ma objąć działaniem wszystkie kredyty walutowe, w tym te, które obecnie spłaca 700 tys. osób zadłużonych w rekordowo drogim franku szwajcarskim. Nie tylko zatem te, które będą zaciągane po wejściu w życie nowych rozwiązań.

Gdyby jednak nowelizacja nie zadziała i banki znów stosowały obostrzenia w spłacie, PSL będzie chciało wrócić do swojego pomysłu bardziej restrykcyjnych przepisów.

– Na obecnym etapie PO przyjęła tylko połowę propozycji PSL. Liczymy, że to jeszcze nie koniec – mówi Pawlak. Choć PSL nie chce oficjalnie mówić, co to oznacza, to – jak tłumaczy nam nieoficjalnie osoba z Ministerstwa Gospodarki – byłby to projekt ustawy, który dawałaby kredytobiorcom prawo do spłacania kredytów po średnim kursie NBP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj