Dziennik Gazeta Prawana logo

Banki pożyczą pieniądze tylko wybrańcom

6 maja 2011, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Banki pożyczą pieniądze tylko wybrańcom
Shutterstock
Tanie kredyty, wysokie oprocentowanie depozytów - jest w Polsce pewna grupa, która może liczyć na takie przywileje. Banki wierzą bowiem, że te grupy zawodowe nie będą miały żadnych finansowych problemów.

Powodem preferencji, zdaniem analityków, jest to, że osoby wykonujące te zawody należą do bezpiecznych klientów. – Zdecydowanie lepiej niż przeciętny klient spłacają swoje zobowiązania – mówi Halina Kochalska z Open Finance. Dla banków liczy się bowiem nie tylko wysokość zarobków, ale także to, jak duże jest ryzyko utraty dochodów. Dlatego na specjalne traktowanie w niektórych bankach mogą liczyć pracownicy sfery budżetowej.

Lepiej mają także prawnicy i lekarze – specjalną ofertę dla tych grup ma większość banków. W Kredyt Banku, BZ WBK i Pekao mogą oni otrzymać kredyt gotówkowy z oprocentowaniem niższym niż standardowe. Dodatkowo w wielu przypadkach nie muszą przynosić informacji o zatrudnieniu i zarobkach, wystarczy tylko udowodnić, że wykonują zawód prawny lub medyczny. W BZ WBK na podobne preferencje mogą też liczyć architekci oraz aptekarze. W Pekao do grona uprzywilejowanych należą również nauczyciele i pozostali pracownicy budżetówki.

Pracownicy sektora finansowego korzystają natomiast w DnB Nord z preferencji przy kredytach hipotecznych. Niezależnie od wysokości kredytu i jego stosunku do wartości nieruchomości oprocentowanie kredytu w euro wynosi dla nich 3,60 proc., a dla pożyczek złotowych 6,15 proc.

BOŚ specjalizuje się natomiast w obsłudze policjantów. Prowadzi dla nich specjalne konto 07, które przez rok jest za darmo. Po tym okresie rachunek kosztuje 7 zł, z czego 1 zł trafia na specjalny fundusz zajmujący się opieką nad wdowami i sierotami po policjantach. BOŚ oferuje także wysokie oprocentowanie pieniędzy na rachunku. Za oszczędności nie wyższe niż 3 tys. zł płaci 6 proc. Policjanci w BOŚ mogą liczyć na niższą (o 1 pkt proc.) prowizję przy kredytach.

W niektórych bankach preferencyjnie traktowane są osoby, które wykonują wolne zawody w ramach działalności gospodarczej. – Standardowo w przypadku kredytu hipotecznego wymagany jest minimum 24-miesięczny okres prowadzenia działalności. Jeśli wnioskodawca zalicza się do tzw. grupy profesjonalistów, to wystarczy nam, że prowadzi firmę przez 6 miesięcy – mówi Radosław Siubczyński odpowiedzialny za produkty hipoteczne w Raiffeisen Banku.

Jednak nie wszystkie banki różnicują klientów pod względem wykonywanego zawodu. W ostatnim czasie z oferowania takich preferencji wycofały się BPH i Citi Handlowy. Nigdy nie było ich w mBanku. Preferencji zawodowych nie ma też w Lukas Banku, ale prawdopodobnie jesienią bank wystartuje z nową ofertą adresowaną dla wybranych klientów. Takiej specjalnej oferty nie ma i – jak zapewniają przedstawiciele banku – nie będzie w największej instytucji finansowej w Polsce, czyli w PKO BP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj