Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Ślusarz zarobi więcej niż absolwent szkoły wyższej! 10 dobrze płatnych prac bez dyplomu. GALERIA

23 października 2014, 16:58
- Pracodawcy mówią o niedoborach pracowników przede wszystkim na stanowiskach spawaczy, ślusarzy, tokarzy, szwaczek, operatorów wózków widłowych, mechaników, elektromonterów – wskazuje dla dziennik.pl na konkretne oferty Monika Styczyńska, ekspert agencji zatrudnienia Manpower. Zauważa, że od siedmiu lat, od kiedy firma prowadzi badania pt. ”Niedobór talentów”, skala problemu zaczęła się jednak zmniejszać. - W latach 2008-2010, co drugi przedsiębiorca miał problem w pozyskaniu pracowników o poszukiwanych przez nich kwalifikacjach – mówi. Ale podkreśla przy tym, że ”obserwując obecną sytuację na rynku pracy, który powoli zmienia się w rynek kandydata, możemy się spodziewać się, że skala problemu znów zacznie narastać:”.
- Pracodawcy mówią o niedoborach pracowników przede wszystkim na stanowiskach spawaczy, ślusarzy, tokarzy, szwaczek, operatorów wózków widłowych, mechaników, elektromonterów – wskazuje dla dziennik.pl na konkretne oferty Monika Styczyńska, ekspert agencji zatrudnienia Manpower. Zauważa, że od siedmiu lat, od kiedy firma prowadzi badania pt. ”Niedobór talentów”, skala problemu zaczęła się jednak zmniejszać. - W latach 2008-2010, co drugi przedsiębiorca miał problem w pozyskaniu pracowników o poszukiwanych przez nich kwalifikacjach – mówi. Ale podkreśla przy tym, że ”obserwując obecną sytuację na rynku pracy, który powoli zmienia się w rynek kandydata, możemy się spodziewać się, że skala problemu znów zacznie narastać:”. / Shutterstock
Dyplom uczelni wyższej już nie daje gwarancji zatrudnienia, a tym bardziej wysokich zarobków. Osób o odpowiednich kompetencjach do pracy brakuje jednemu na trzech pracodawców w Polsce, a na szczycie listy zawodów objętych największym niedoborem znajdują się wykwalifikowani pracownicy fizyczni. Chętnym do pracy firmy gotowe są już płacić więcej niż absolwentom szkół wyższych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
zatrudnienie pieniądze zarobki agencja pracy spawacz dam pracę 10 zawodów które dają pracę dam pracę szukam pracy praca

Powiązane

Reklama

Komentarze(31)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Edward Sopot
    2014-10-23 09:05:59
    Nie jestem dużym przedsiębiorcą
    Zatrudniam kilkanaście osób , większość to prace biurowe

    wierzcie ...lub nie
    Niespecjalnie zwracam uwagę na to ile kto ma dyplomów uczelni , studia płatne to porażka i w 90% dowód na to że rodzice zapłacili a wykładowcy niewiele wbili do głowy żakowi
    Studia dzienne niewiele lepiej
    Kompletny brak umiejętności przełożenia zdobytej wiedzy na praktykę
    Najważniejsze kryteria którymi się kieruję
    Punktualność , rzetelność , dotrzymywanie terminów 1
    Chęć do pracy i do zdobywania wiedzy i umiejętności !
    Dopiero wtedy zaczynamy mieć perspektywę na ...przyszłość
    Kompletnie bez szans są ci którzy uważają że, samo przyjście do pracy ...to już praca !
    0
  • skryba
    2014-10-23 22:53:35
    W czasie wojny "pod mur" szli przede wszystkim polscy inteligenci, zwłaszcza opluwani dzisiaj humaniści. Obecnie znaleziono na nich inną metodę. Równie skuteczną co w latach 1939-1945.
    0
  • dixi
    2014-10-23 00:01:46
    Nic dziwnego:dzisiejsi młodzi ,wykształceni z dużych miast poza stukaniem w klawiaturę komputera i siedzeniem godzinami w internecie niczego konkretnego nie znają i nie umieją zrobic.Poza internetem, facebookiem i komputerem istnieje jeszcze sporo realnego świata.
    1
  • fizyczny
    2014-10-23 09:22:48
    jak się nazywasz pytam, a młody zaraz zaraz i szuka w laptopie, takich matołów TUSKOMATOŁ nam zostawia i co się dziwicie gdzie fachowcy.
    0
  • emeryt 5
    2014-10-23 14:48:50
    W naszym kraju mamy ok. 500 wyższych uczelni, a wystarczyło by 100. Każde miasto powiatowe ma swoją "uczelnię", a włodarze miasteczka bardzo się tym chlubią. Lepiej być dobrym ślusarzem, czy spawaczem, który nie ma kłopotów ze znalezieniem pracy, niż bezrobotnym magistrem po uczelni powiatowej. Mamy nadprodukcję absolwentów wyższych uczelni, a brakuje dobrze wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Córka kuzynki już kilka lat jest bezrobotną absolwentką uniwersytetu po skończonej resocjalizacji. Do pracy fizycznej nie pójdzie, bo tytuł magistra jej na to nie pozwala. Jest więc na utrzymaniu rodziców emerytów.
    0
  • Jan
    2014-10-23 19:43:55
    Przywrócić normalność, teraz kasę mają ci którzy się skutecznie rozpierają np.
    mundurowi, lekarze, cały niewydajny wymiar sprawiedliwości, samorządowcy itp.
    1
  • HALIBUT
    2014-10-23 14:29:48
    OBUDZILI SIE A KTO ZLIKWIDOWAL ZAWODOWKI GLUPKI RZADZA I EFEKTY MAMY
    0
  • Pracodawca
    2014-10-23 19:49:33
    Do dr. Smoleńskiego. Chłopie widocznie twoje wykształcenie jest marne bo ja nie płacę za tytuły tylko za efekty pracy.
    0
    pokażodpowiedzi (1)
  • nieanalityk
    2014-10-29 07:33:15
    Powinna być wysoko opłacana zdolność wytwarzania dóbr materialnych!Siedzenie na stołku i spekulowanie niczego nie wytwarza!Nie można w nieskończoność mieszać łyżeczką w szklance herbate bo ona już słodsza nie będzie!Liczy się konkretna treść!
    1
  • psychiatra Antoniego
    2014-10-24 13:52:27
    Masowa produkcja miernych absolwentów skutkuje.
    "dyplom" to dzisiaj zdewaluowane pojęcie nic nie znaczące.

    Zarobki powinny zależeć od jakości, przydatności pracownika. Dobry ślusarz jest wart więcej niż nie jeden z tzw. "dyplomem".
    0
  • cdafafsdff
    2014-10-23 10:12:45
    Tylko w Polsce byle robol który nawet czytać dobrze nie umie zarabia więcej niż np magister inżynier. Ale to nie potrwa wiecznie max do 10 lat i to się znormalizuje i będzie jak w normalnym świecie tj robol dostanie tyle na ile zasługuje.
    9
    pokażodpowiedzi (1)
  • Naparstek
    2014-10-23 19:41:14
    Może będą ogłoszenia
    : Zasadnicza Szkoła Zawodowa ogłasza nabór na przyuczenie zawodów magistrów i doktorów nauk.
    0
  • cezenny kosz na śmieci
    2020-01-11 15:17:22
    Może to i prawda. Jednak ślusarz ma ograniczone możliwości przekwalifikowania się, a taka wszechwiedza po pic na wode studiach nie powinna narzekać. Boskie prawo kierowniczego stołeczka po skorzystaniu z przywileju studiów w PRL skończyło się. Teraz licencjatów i mgr-ów z bożej łaski mamy na pęczki. A kochana prawica niepodległej rzadząca tu, nie potrzebuje fabryk i pracy rak. Święta moga być 360 dni w roku, ale i tak homosolidaruchu lub zwany ludziem pracy masz płacić w Polsce za swoje istnienie: za kupkę, za ciepło, za powietrze, za prawo przebywania na swojej własności. Nie z pracy rąk doi dojna zmiana. Rób co chcesz, zesr. się, a nie daj się. Jak w II Rzeczpopsolitej. Tylko na komunistycznym garnuszku - bo panstwowym - da się przeżyć. A młodym? Młodym nawet ulga na starrt lub mały zus+ nie pomoże. Ale rządzącym tak. Małe statystyki bezrobocia i osiołek płacący podatki, lecz nie na swoją emeryturę.
    1
  • zadziwiony
    2014-10-23 01:13:25
    "...a na szczycie listy zawodów objętych największym niedoborem znajdują się wykwalifikowani pracownicy fizyczni." - i dalej ta PRL-owska nomenklatura wg. której frezer czy tokarz, nawet ten obsługujący maszyny CNC to "robotnik wykwalifikowany" zaś chłoptaś po politologii (cokolwiek to słowo oznacza, pewnie coś brzydkiego!) to "inteligent". Ręce i piersi opadają!
    1
  • Szewc Kilinski
    2014-10-23 01:54:20
    odp do ~roman2014-10-22 19:32
    jstem tokarzem i od5lat szukam pracy,nie piszcie bzdur

    Roman !
    to nie chlaj a jutro będziesz miał prace
    0
  • roman
    2014-10-22 19:32:22
    jstem tokarzem i od5lat szukam pracy,nie piszcie bzdur
    0
  • Jacko
    2014-10-23 00:08:10
    to niech mnie zatrudni Dorota Kalinowska skoro tak pisze !
    0
  • jak zyc
    2014-10-22 18:50:40
    manpawer to yes złodziej 8,8 pl brutto na godz
    kpia precz z złodziejami
    0
  • she
    2014-10-22 19:37:29
    Do czego w fabryce jest potrzebny np. mgr. Fizyki czy chemii. Bardziej potrzebny jest mechanik utrzymania ruchu, automatyk czy pneumatyk co to potrafi ruszyć linią lub szybko zdiagnozować awarie i ruszyć z produkcją. Na takim stanowisku kiedyś zarabiałem 6500 na rękę
    0
  • omc
    2014-10-22 21:10:57
    Fizycznych niewolników potrzeba... Takich, któyz będą tyrać do upadłęgo przez 5-10 lat (więcej organizm nie wytrzyma), a gdy padną , przyjmie się nowych, młodszych i ten sam kit im się wciśnie...

    Powyższe na podstawie opowieści znajomych zatrudnionych w "pewnej" firmie ...
    0
  • bolek
    2014-10-22 23:28:29
    historyk, pitolog, myneger innolog, głosujcie, głosujcie na swych oprawców
    0
  • kity z satelity
    2014-10-22 21:57:06
    Fachowiec potrafi coś zrobić,praktyka i doświadczenie dają mu swobode w działaniu.Rozwalają mnie młode inżynierki którzy ledwo skończyli studia a wiedzą błyskają jak żarówka 25W.Pracuje w budownictwie i widze co się dzieje.Tylko jak trzeba podiąć poważną decyzje to robią pod siebie.Najlepsze są te ich odzywki typu "to ja mam dyplom" albo "aco pan tam wie".Przeważnie po kilku miesiącach uciekają i pracują jako przedstawiciele handlowi.Tak to wygląda
    0
  • magisterek kartofelek
    2014-10-22 22:15:06
    Najbardziej podoba mi się fachowiec ze zdjęcia nr 9 - z kombinerkami do światłowodów :) Ciekawe ile zarabia :)
    0
  • ekon
    2014-10-22 23:49:47
    do: omc

    Do czego potrzebni są przedsiębiorcom te wszystkie fircyki z dyplomami wyższych uczelni a szczególnie socjolodzy, filozofowie, poloniści, psycholodzy, pedagodzy i im podobni. Zaręczam że do niczego. Jest to masa wykształconych nierobów i nieudaczników którzy wybrali do studiowania kierunki łatwe, lekkie i przyjemne. Są oni nieprzydatni do niczego, zupełnie bezrobotni, dla których nigdy nie będzie miejsca pracy. Państwo Polskie tylko zmarnowało podatki płacone przez Polaków finansując ich studia. Co gorsze oni zupełnie tego nie rozumieją, bo nie potrafią myśleć i uważają, że im się dzieje krzywda.

    W Polsce są potrzebni ludzie wykształceni, ale nie w takiej liczbie i nie o takich specjalnościach. Biznesmen potrzebuje dobrej księgowej, dobrej kancelarii prawnej, ekonomisty, zaopatrzeniowca, informatyka, kilku kierowników (czyli nadzorców) do kierowania zespołami pracowniczymi i wielu, wielu tzw. pracowników fizycznych o różnych specjalnościach. Mając taki zespół można zarządzać firmą zatrudniającą 500 osób. Tzw. umysłowych pracowników nie potrzeba wielu, więc nie ma potrzeby kształcić tylu ludzi, karmić ich kłamstwami na studiach jak oni są oczekiwani i jak będą przydatni dla gospodarki narodowej. Gospodarka narodowa nie jest przygotowana na taki zalew ludzi z ukończonymi, często kompletnie do niczego nieprzydatnymi studiami. Co z tymi ludźmi zrobić jak nic konkretnego nie umieją. Potrzebni są ludzie do pracy fizycznej, a nie ludzie z dyplomami i z wybujałym ego.
    0
  • Doktor Smoleński
    2014-10-23 01:44:04
    Teraz jak pomyśle po przeczytaniu jak się zarabia szczodrze po zawodówce , a ja co skonczylem technikum, potem Politechnikę i dalej kursy podyplomowe i doktorat , to aż mnie ciarki po plecach przechodzą.
    0
  • Doktor Smoleński
    2014-10-23 01:50:37
    ~zadziwiony 2014-10-23 01:13

    no i włąśnie, mamy pytanie po politologii ?

    tylko komu to potrzebne ?

    dla mnie politologia i inne kierunki pochodzenia ze szkol wyższych niepublicznych np. psychologów, czy tez byzmesmenów , to najlepiej prosto na zmywak w Londynie albo Dublinie.
    0
  • Piotr
    2014-10-23 09:12:41
    Dlatego, że fizyczny wykfalikowany czyli samodzielny pracownik np operator CNC ido tego znający podstawowe zasady programowania w Niemczech ( tuż przy polskiej granicy) zarabia na początek 12- 14 Euro oferty polskich pracodawców to 1800 - 2200 zł na rękę. Kto zgadnie gdzie pracuję ???
    0
  • gggrt
    2014-10-24 22:47:46
    ciekawe skad te stawki?? chyba z kosmosu :)
    0
  • 161321611322dsf
    2014-10-23 10:31:47
    Z czasem w Polsce to tez sie znormalizuje. To trochę jak z polskim busem - drobni ciułacze płaczą ze obcokrajowiec im rynek zabrał bo potrafił zmienić polskie buractwo dobra jakością i niska cena. Tak samo będzie z rynkiem pracy. Za 5 - 10 lat nie będzie miejsca dla drobnych oszustów udających przedsiębiorców, którzy sami nie mając wykształcenia nie potrafią docenić wiedzy innych. Wystarczy uruchomienie kilku centrów outsourcingowych aby w mieście typu Kraków czy Poznań padło 90% drobnych firm usługowych świadczących np księgowość. Tak samo będzie w innych branżach - nigdy 4 osobowa firemka byle Wieśka ślusarza nie będzie w stanie konkurować z siecią punktów usługowych ktore świadczą te same usługi po niższych i lepszych cenach. Tak jak kiedyś kupowało się głownie w małych sklepach tak z czasem zastąpiły je hipermarkety. Owszem jest w Polsce spora liczba absolwentów kierunków bezużytecznych ale i to zweryfikuje rynek pracy. Mimo wszystko większość z nich znacznie lepiej sie adaptuje do sytuacji niż absolwenci zawodówek.
    4
Reklama

Zobacz więcej

Reklama