Z danych ogólnopolskiego Centralnego Rejestru Ubezpieczonych wynika, że liczba osób fizycznych, które podlegały ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu oraz posiadają obywatelstwo inne niż polskie, wzrosła z 65 tys. w grudniu 2008 roku do ponad 569 tys. w grudniu 2018 roku. Po kolejnym roku pracowników zgłoszonych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest ponad 683 tys. To oznacza ponad 10-krotny wzrost liczby cudzoziemców w polskim systemie ubezpieczeniowym w ostatnim dziesięcioleciu.
- wskazał rzecznik opolskiego ZUS. Podał przykład - w grudniu 2015 r. osób prowadzących działalność gospodarczą i płacących z tego tytułu składki było w Polsce 14 tys. 924, a obecnie - niemal 19,5 tys.
Najbardziej skłonni do podejmowania działalności gospodarczej w Polsce są obywatele Wietnamu; 12,9 proc. spośród wszystkich Wietnamczyków, którzy płacą składki w ZUS, robi to, bo jest pracodawcami dla innych lub samego siebie. Z kolei wśród obywateli rosyjskich rozliczających się z ZUS, działalność pozarolniczą prowadzi dziewięć osób na sto. Na trzecim miejscu są Białorusini. Wśród tej grupy etnicznej osoby działające na własny rachunek, przebywające legalnie w Polsce i zgłoszone w ZUS, mają niemal 4-procentowy udział.
- poinformował Szczurek. Przyznał, że na Opolszczyźnie obywatele ukraińscy stanowią jeszcze większy odsetek w stosunku do wszystkich biznesmenów przybyłych z zagranicy. Na 334 osoby w regionie, 127 to przedsiębiorcy z paszportem tego kraju.
- wymienił rzecznik. Dodał, że w sumie w woj. opolskim składki na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej odprowadzają obywatele 44 państw. W całej Polsce robią to przedstawiciele 148 krajów.
Rzecznik opolskiego ZUS poinformował, że działalność gospodarczą w regionie prowadzą 334 osoby z innym obywatelstwem niż polskie - to 1,72 proc. wszystkich cudzoziemskich przedsiębiorców, którzy co miesiąc rozliczają się z ZUS.