Dziennik Gazeta Prawana logo

Zniesławienie przy pracy – przestępstwo czy delikt?

15 kwietnia 2018, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
prawo
prawo/Shutterstock
Za nadużycie przy wykonywaniu zawodu wolności słowa i pisma adwokat może odpowiadać wyłącznie dyscyplinarnie. Nawet gdyby się domagał procesu karnego.

Stan faktyczny

Sprawa dotyczyła adwokat, którą sad dyscyplinarny izby adwokackiej uznał za winną tego, że w sporządzonej przez siebie kasacji bezpodstawnie twierdziła, iż wydany w sprawie jej klienta przez sąd II instancji wyrok i jego uzasadnienie zostały podpisane przez niebiorącego udziału w rozpoznaniu sprawy sędziego. Pion dyscyplinarny korporacji uznał, że składając kasację na podstawie nieprawdziwych informacji, z naruszeniem zasady rzeczowości w uzasadnieniu i przy jednoczesnym niezachowaniu umiaru, współmierności i oględności w wypowiedziach dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego z art. 80 ustawy – Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 1982 r. nr 16 poz. 124 ze zm.) w zw. z par. 13 w zw. z par. 17 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. Wymierzona jej za to została kara zawieszenia w czynnościach zawodowych na trzy miesiące oraz zakazano jej wykonywania przez dwa lata patronatu. Mecenas złożyła odwołanie, ale Wyższy Sad Dyscyplinarny Adwokatury utrzymał w mocy orzeczenie I instancji. Adwokat wniosła więc kasację, ale ta została oddalona jako oczywiście bezzasadna. Ukarana złożyła wtedy w Sadzie Najwyższym pismo, które zatytułowała "Wniosek obwinionej o wznowienie postepowania". Powołała się na art. 542 par. 3 k.p.k. i stwierdziła, że „została uznana za winną i skazana za przestępstwo przez sąd dyscyplinarny, czego nie przewiduje żadna procedura”. Podniosła przy tym uchybienia polegające na braku skargi uprawnionego oskarżyciela, albowiem rzecznik dyscyplinarny i jego zastępcy nie wykazali uprawnień do przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie pomówienia ściganego z oskarżenia prywatnego. Przekonywała również, że sąd dyscyplinarny w ogóle nie powinien zajmować się tą sprawą, bowiem należy to do właściwości sadu karnego. Dalej podnosiła, że nie uzyskano uchylenia immunitetu, o jakim mowa w art. 7 ustawy – Prawo o adwokaturze. W konkluzji wniosła o uniewinnienie jej od zarzucanego czynu, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Do pisma dołączyła zaś materiał prasowy relacjonujący Kongres Prawników Polskich z 20 maja 2017 r. i powołując się na postulaty tego kongresu, zwróciła się o "wypełnienie misji niezawisłego sędziego XXI wieku i wymierzenie sprawiedliwości przy niezbędnej dbałości o zachowanie konstytucyjnych i wspólnotowych praw obywateli".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj