Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnikom trudno dostać świadczenie. Tylko nieliczni skorzystają z jednorazowej odprawy

1 lutego 2018, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Górnicy
Górnicy/Shutterstock
Ruch Śląsk nie fedruje od grudnia. Oficjalnie zamknięty zostaje dziś, po 50 latach istnienia. Załoga nie wiedziała, gdzie ma stawić się do pracy.

Przy okazji zamykania kopalń górnicy, którym zostało do emerytury 4 lata lub mniej, a zdecydują się odejść z branży, mogą liczyć na tzw. urlop górniczy. Przynajmniej teoretycznie, bo z danych przesłanych nam przez Polską Grupę Górniczą, do której do wczoraj należał Ruch Śląsk, wynika, że z urlopów górniczych przy okazji zamknięcia tej kopalni nie skorzysta nikt. Z ponad 1000-osobowej załogi 394 pracowników przejdzie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Z czego 254 osoby mają skorzystać z jednorazowych odpraw pieniężnych, a 24 z urlopów dla pracowników przeróbki węgla (zakładów znajdujących się na powierzchni, świadczenie podobne do urlopu górniczego). – – mówi Tomasz Głogowski, rzecznik PGG. Najwięcej, bo 371 osób, trafi do kopalni Ruda.

Pracownicy Ruchu Śląsk (rudzka część kopalni Wujek) skarżyli się, o czym niedawno pisaliśmy, że do ich zakładu są przenoszeni ludzie z innych kopalń, żeby mogli skorzystać z urlopów górniczych. – – mówili nam niedawno górnicy ze Śląska. Bohaterowie naszej publikacji w sprawie urlopów górniczych mają problemy. Ale o swoich kłopotach opowiadają kolejni górnicy PGG.

– opowiada jeden z nich.

Nasz rozmówca został przeniesiony z czynnej kopalni do likwidowanej. Myślał, że będzie mógł skorzystać z urlopu górniczego. Mieszka w Katowicach, niedaleko Wujka, a Ruch Śląsk znajduje się dalej, w Rudzie Śląskiej. – – opowiada. A to oznacza mniejsze pieniądze. – – wylicza nasz rozmówca.

W listopadzie 2016 r. UE dała nam zielone światło na finansowanie zamykania nierentownych kopalń węgla kamiennego z budżetu państwa – prawie 8 mld zł. Jednak taką możliwość mamy tylko do końca 2018 r. Jeśli nie uda się wydłużyć terminu, o co zabiega rząd, koszty likwidacji będą musiały ponosić same spółki węglowe.

W gliwickiej kopalni Sośnica, która jest planowana do likwidacji, nie było żadnych list osób, które zainteresowane są korzystaniem z urlopów górniczych. – – mówi nam górnik z Sośnicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj