Dziennik Gazeta Prawana logo

Pilot, mechanik... Kobiety przejmują męskie zawody

Studentka podczas zajęć w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie
Pilot, mechanik... Kobiety przejmują męskie zawody/PAP/EPA
Kobiety przejmują męskie zawody. Pilot czy mechanik lotnictwa kosmicznego – te profesje przyciągają je na kierunki techniczne. Dziś kształci się ich tam ponad 199 tys. i stanowią 36 proc. studentów takich uczelni

Choć większość dziewczyn wybiera te bardziej "łagodne" kierunki, jak materiałoznawstwo, chemia czy zarządzanie, coraz częściej przełamują stereotyp, licząc na sukces na rynku pracy.

Martyna Borkowska, która skończyła studia inżynierskie z elektroniki i telekomunikacji oraz uzyskała magisterium z informatyki na Politechnice Łódzkiej, po studiach założyła własną firmę Blue Brick. Prowadzi ją od trzech lat, zajmuje się oprogramowaniem, wdrażaniem elektroniki oraz innymi usługami technologicznymi dla firm. – – opowiada. I dodaje, że bez studiów technicznych żadnej z tych rzeczy by nie zrobiła. To, że jest dziewczyną, nie było dla niej przeszkodą w realizowaniu planów. – – tłumaczy. I dodaje, że problemem dla niej raczej nie były stereotypy, lecz to, że uczelnie nie są tak otwarte na szerszą współpracę z firmami, a program studiów nie był na bieżąco z nowinkami technologicznymi. – – dodaje.

Z kolei Agata Nykaza z Politechniki Rzeszowskiej jest jedynym pilotem kobietą w kadrze narodowej w akrobacji samolotowej, a także pierwszą i jedyną w Grupie Akrobacyjnej "Żelazny" z Politechniki Rzeszowskiej. Jej marzeniem jest to, by zostać pilotem liniowym. Jednak to wymaga nie tylko czasu, zdanych egzaminów i szkoleń, lecz także ogromnych nakładów finansowych: chodzi o wydatek rzędu 100 tys. zł. Na razie konsekwentnie realizuje swoje pasje – już w liceum chodziła do klasy o profilu lotniczym, a potem bez wahania wybrała jako kierunek studiów transport lotniczy. Zaczęła też latać na szybowcach w aeroklubie, a obecnie również prowadzi szkolenia w tym zakresie. No i udało jej się dostać do kadry narodowej w akrobacji samolotowej. – – zapewnia Nykaza. Chce nadal pracować na politechnice, prowadzić zajęcia ze studentami, zrobić doktorat i uzbierać pieniądze na zrobienie licencji pilota.

Nietypowo wybrała też Emilia Węgrzyn, studentka trzeciego roku lotnictwa i kosmonautyki, specjalność napędy lotnicze, na Politechnice Warszawskiej. – – uśmiecha się. Choć przyznaje, że dla niektórych jej decyzja stanowiła zaskoczenie, a na studiach przeważali mężczyźni. – – opowiada. I zamierza nadal iść tą drogę: kontynuować naukę na Wydziale Mechatroniki. – – opowiada. Może będzie szukała zatrudnienia za granicą, ale najpierw spróbuje uzyskać doświadczenie w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj