Dziennik Gazeta Prawana logo

Szara strefa się kurczy. Przecież trzeba odkładać na emeryturę

12 marca 2012, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szara strefa się kurczy. Przecież trzeba odkładać na emeryturę
Shutterstock
Przedsiębiorca - to zaczyna brzmieć dumnie. Coraz więcej pracujących w szarej strefie niań, pielęgniarek, informatyków czy fizykoterapeutów decyduje się zalegalizować swoją działalność. Chcą odkładać na emeryturę i przestać się obawiać kontroli z urzędu skarbowego.

Przybywa osób, które z szarej strefy przechodzą do białej, czyli oficjalnej. Już w 2010 r. dało się zauważyć wyraźny spadek liczby osób pracujących nielegalnie. Jak szacuje GUS, ich liczba zmalała do 1,074 mln ze 1,152 mln w 2009 r. W ubiegłym roku mogło być już ich poniżej 1 mln.

Przybyło nie tylko legalnie działających niań, pielęgniarek, ale i fizykoterapeutów czy informatyków.

Nowe prawo, nowe zasady

Na rynek niań pozytywny wpływ miała zmiana przepisów. Na mocy ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi do lat 3 państwo opłaca od 1 października składki na ubezpieczenie społeczne za opiekunki, które otrzymują pensję nieprzekraczającą minimalnego wynagrodzenia. W efekcie, jak podał ZUS, w listopadzie aktywnie działających niań było już 3,3 tys., a na koniec 2011 r. 5,5 tys.

– mówi Jacek Dziekan, rzecznik prasowy ZUS.

Do legalizowania działalności skłania też większa świadomość, a tym samym i odpowiedzialność Polaków. W efekcie w ubiegłym roku przybyły 574 firmy zajmujące się doradztwem informatycznym oraz 733 fizykoterapeutów. Ale najwięcej pojawiło się nowych legalnie działających pielęgniarek. Ich liczba zwiększyła się o 914.

– tłumaczy Małgorzata Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan. Dodaje, że mamy w Polsce do czynienia ze wzrostem pozytywnego postrzegania przedsiębiorczości. Prowadzenie własnej firmy zaczyna być czymś, czym warto się pochwalić. Jesteśmy też skłonni rejestrować działalność dlatego, że ograniczamy w ten sposób ryzyko ewentualnej wpadki w razie kontroli ze strony urzędu skarbowego. Szczególnie że większość dochodów – tak legalnych, jak i nielegalnych – przepływa przez konta bankowe. Sprawdzenie ich nie stanowi już problemu.

Niania nauczy grać na skrzypcach

Do legalizowania firm skłania także wzrastający popyt na oferowane usługi, a tym samym rosnące dochody, które wiążą się jednak z rosnącymi oczekiwaniami zamawiającego co do jakości usług. A to w bezpośredni sposób wpływa na podnoszenie kwalifikacji przez nianie, pielęgniarki czy fizjoterapeutów. – – tłumaczy Tomasz Starzyk z Soliditet Polska. – – przyznaje.

Podobnie stale rośnie liczba legalnie działających wykwalifikowanych pielęgniarek i fizjoterapeutów. Niewątpliwie na większą liczbę firm z sektora prywatnej służby zdrowia w bezpośredni sposób wpływa kiepska sytuacja państwowej opieki medycznej. Ale nie tylko. Wzrasta także liczba usługobiorców, którzy w trosce o swoich najbliższych żądają profesjonalnej, wysoko wykwalifikowanej obsługi. – – mówi Starzyk. Jest przekonany, że w przyszłości, wraz z bogaceniem się społeczeństwa, osób legalnie pracujących w usługach będzie przybywało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj