Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracodawcy będą się prosić o pracowników. Tak będzie w Polsce

28 grudnia 2011, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pracodawcy będą się prosić o pracowników. Tak będzie w Polsce
Shutterstock
Do 2020 roku w Polsce pojawi się 1,7 miliona etatów. To pracownicy będą dyktować warunki pracodawcom. Najpierw jednak nadejdą chude lata na rynku pracy.

Od 2,8 miliona osób bez pracy dziś do nadwyżki ofert zatrudnienia w roku 2020 – tak w skrócie można opisać to, co stanie się na polskim rynku pracy w ciągu 9 lat. Ale zanim z punktu widzenia pracownika zacznie być dobrze, do roku 2015 armia Polaków bez zajęcia będzie się powiększać.

Dziś na rynku pracy jest znacznie trudniej, niż wynika to z rejestrowanego bezrobocia. Zgodnie z nim w końcu listopada było ponad 1,9 mln osób bez zajęcia. Okazuje się jednak, że według najnowszych danych już w ubiegłym roku blisko 2,8 mln zdolnych do pracy Polaków nie miało zajęcia. Ta liczba wynika z pierwszej próby oszacowania przez GUS niewykorzystanych w pełni zasobów pracy na podstawie badań aktywności ekonomicznej ludności (BAEL). Prawie 1,7 mln to bezrobotni, a dodatkowo ponad 640 tys. to osoby gotowe do podjęcia pracy, które jednak jej nie szukają, ponieważ straciły wiarę w jej znalezienie. Do tego 116 tys. poszukiwało pracy, choć nie było gotowych do jej podjęcia w ciągu dwóch tygodni i jednocześnie 309 tys. pracowało w niepełnym wymiarze czasu, mimo że chciało pracować na pełnym etacie. To w sumie daje blisko trzymilionową rzeszę osób.

Szacunki „DGP” pokazują, że dopiero za 9 lat sytuacja na rynku pracy zmieni się radykalnie. Z danych BAEL wynika bowiem, że w latach 2000 – 2010 przybyło 1,7 mln miejsc pracy. Można oczekiwać, że również w obecnej dekadzie przybędzie tyle etatów. Równocześnie do 2020 r. liczba osób w wieku produkcyjnym, nawet po wydłużeniu wieku emerytalnego, skurczy się o prawie milion. Ale pozostaną po nich w większości miejsca pracy. Będzie więc ich dodatkowo około 2,7 mln, a więc tyle, ile dziś brakuje. W efekcie miejsc pracy będzie tyle, ile osób w wieku produkcyjnym. A to oznacza, że zacznie nawet brakować pracowników, bo nie wszyscy zdolni do pracy chcą się zatrudniać.

Ale zanim tak się stanie, będziemy przeżywać niezwykle trudny okres na rynku pracy. – Do 2015 r. pojawi się na nim 3,5 mln absolwentów wyższych uczelni i różnego typu szkół zawodowych. Będzie to ostatnia fala osób z wyżu demograficznego z lat osiemdziesiątych, które będą chciały zacząć karierę zawodową – mówi prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Dodaje, że niestety w większości trafią do rejestru bezrobotnych albo wyjadą za granicę. – Jeśli nic się nie zmieni, w najbliższej przyszłości przyrost liczby nowych miejsc pracy będzie za mały w stosunku do tych, które są likwidowane, i występującego w tym czasie popytu na pracę – podkreśla Kabaj. Profesor dodaje, że by sytuacja nie się pogarszała, w najbliższych czterech latach powinno powstawać rocznie netto 200 – 250 tys. A jak wynika z danych GUS, w ub.r. przybyło ich netto tylko 153 tys. Po trzech kwartałach br. 163 tys. – Przede wszystkim dlatego, że w Polsce inwestujemy tylko 20 proc. PKB. Aby wykorzystać w pełni zasoby pracy, powinniśmy zwiększyć inwestycje o 5 pkt proc. – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan. Eksperci uważają, że inwestycji tworzących miejsca pracy jest mało również dlatego, że przedsiębiorcy obawiają się pogorszenia koniunktury w związku z perturbacjami finansowymi w UE. Dlatego ich zyski trafiają na lokaty bankowe, na których zgromadzili do końca listopada prawie 194 mld zł.

Rocznie powinno powstawać 200 – 250 tys. miejsc pracy netto

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj