Dziennik Gazeta Prawana logo

Zasiłek polskiego bezrobotnego: dziewięć tysięcy złotych

7 kwietnia 2011, 06:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zasiłek polskiego bezrobotnego: dziewięć tysięcy złotych
Shutterstock
Prawie 5 tys. Polaków, którzy wrócili do kraju z emigracji, pobiera zasiłki dla bezrobotnych przysyłane z zagranicy. Minimum otrzymują 1 tys. zł, najwięcej - 9 tys. zł.

W ubiegłym roku o tysiąc skurczyła się liczba rodaków, którzy korzystali z zagranicznych zasiłków. W rekordowym 2009 roku, gdy nasiliły się powroty spowodowane kryzysem na Zachodzie, było ich ponad 5,7 tys. Tak wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, do których dotarł „DGP”.

Ten, kto już otrzymuje taki zasiłek, ma powody do zadowolenia. W Polsce wynosi on za pierwsze trzy miesiące nieco ponad 700 zł, później maleje do niespełna 600 zł, a na przykład w Wielkiej Brytanii jest to kwota 1000 – 1500 zł, w Irlandii – 2500 – 3000 zł, w Niemczech 2000 – 5000 zł, a w Norwegii od 2000 zł do nawet 9000 zł.

Prawo do zasiłku nabywają osoby, które w krajach UE lub EFTA (Norwegia, Szwajcaria, Liechtenstein, Islandia) przepracowały zwykle 12 miesięcy i opłacały tam składki na ubezpieczenia społeczne. – Osoby zainteresowane transferem zasiłków do kraju muszą najpierw zrejestrować się jako bezrobotne tam, gdzie straciły pracę. Ponadto pozostawać w dyspozycji tamtejszych urzędów pracy przez co najmniej cztery tygodnie. Później otrzymują odpowiedni dokument poświadczający prawo do zasiłku – wyjaśnia Wojciech Kamiński, kierownik zespołu do spraw promocji zatrudnienia i EURES w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Warszawie. I wtedy mogą wrócić do Polski, ale tutaj muszą zarejestrować się jako poszukujący pracy w urzędzie pracy.

Dlaczego tak mało rodaków otrzymuje z zagranicy świadczenia dla bezrobotnych, skoro tylko w krajach UE pracuje ich ponad 1,5 mln? – Polacy, którzy nabyli prawo do zasiłku, często nie wracają do kraju, ponieważ mają nadzieję, że poprawiająca się koniunktura umożliwi im znalezienie pracy na miejscu. Licząc na to, pobierają świadczenia w krajach, do których wyjechali – ocenia prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

Z kolei prof. Zenon Wiśniewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu uważa, że wielu emigrantów nie spełnia kryteriów wymaganych przy przyznawaniu zasiłków, bo część z nich pracuje nielegalnie albo wykonuje prace dorywcze, których nie dokumentuje.

Ponadto część wracających emigrantów nie skorzystała z możliwości transferu zasiłków dla bezrobotnych, ponieważ nie znała przysługującego im prawa do tych świadczeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj