Dziennik Gazeta Prawana logo

Na prowincji nie ma pracy dla magistrów

9 listopada 2010, 12:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na prowincji nie ma pracy dla magistrów
Na prowincji nie ma pracy dla magistrów/Shutterstock
W małych miastach jest praca dla absolwentów szkół średnich i zawodowych. Ale ci z wyższym wykształceniem, jeśli chcą pracować w swojej profesji, muszą wyjechać - wynika z najnowszego raportu firmy Sedlak & Sedlak.

Ekspansja dużych firm sieciowych takich jak Tesco, Stokrotka czy Real przyczyniła się do spadku bezrobocia w miastach liczących od 50 do 90 tys. mieszkańców. W ciągu ostatnich pięciu lat powstało kilkanaście tysięcy miejsc pracy, co przyczyniło się do wzrostu wskaźnika aktywności zawodowej z 52 do 55 proc. I – jak wynika z planów inwestycyjnych wielkich sieci – w ciągu najbliższych 2 – 3 lat ta liczba powinna się podwoić. Świadczą o tym plany większości sieciówek. Np. Kaufland tylko do końca roku chce otworzyć ok. 40 nowych supermarketów na prowincji, a Komfort (materiały wykończenia wnętrz) – 28.

Sęk jednak w tym, że w nowo powstających inwestycjach mało jest pracy dla ludzi z wyższym wykształceniem. Ci, żeby znaleźć posadę zgodną ze swoimi kwalifikacjami, muszą wyjeżdżać do dużych miast. Duże firmy np. z branży informatycznej czy telekomunikacyjnej nie są zainteresowane uruchamianiem swoich centrów na prowincji. Tacy giganci jak Motorola czy Simens otwierają przedstawicielstwa głównie w dużych ośrodkach uniwersyteckich, takich jak Kraków, Wrocław czy Gdańsk, bo liczy się dla nich dostęp do wykształconej kadry.

Tymczasem ponad połowa (a na niektórych wydziałach nawet 70 – 80 proc.) słuchaczy to mieszkańcy małych miast. – Wielu z nich chętnie wróciłoby do swoich miejscowości, ale zostają w miastach, bo tam jest praca – tłumaczy Mateusz Walewski, ekspert CASE. – Tracą na tym małe miejscowości, bo nie potrafią zatrzymać najlepiej wykształconych i niweczą tym samym swoje szanse na rozwój. Co gorsza, jeżeli nic nie zrobimy, to przepaść intelektualna pomiędzy prowincją a dużymi aglomeracjami będzie się powiększać.

Sytuację mogłaby poprawić lepsza polityka fiskalna samorządów wobec firm (np. niższe podatki), a także poprawa infrastruktury. Do mniejszych miast rzadko prowadzą drogi ekspresowe, którymi pracownicy z innych miast mogliby szybko dojechać. Nie ma też ciekawej oferty mieszkaniowej czy kulturalno-rozrywkowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj