Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny wykańczają niemiecki przemysł? Te dane robią wrażenie

53 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chiny wykańczają niemiecki przemysł? Te dane robią wrażenie
Chiny wykańczają niemiecki przemysł? Te dane robią wrażenie/shutterstock
Rozwój chińskiego eksportu kosztował niemiecką gospodarkę ok. 400 tys. miejsc pracy — wynika z raportu londyńskiego think tanku Centre for European Reform (CER), do którego dotarł dziennik "Handelsblatt". Największe straty odnotowały sektory motoryzacyjny, maszynowy i chemiczny.

„Niemcy są epicentrum drugiego szoku chińskiego”

Autorzy raportu oceniają, że chińska ofensywa eksportowa coraz silniej uderza w RFN. „Niemcy są epicentrum drugiego szoku chińskiego” - napisali Sander Tordoir i Brat Setser z CER. Termin ten opisuje gwałtowny wzrost chińskiego eksportu, który szczególnie mocno dotyka niemiecką gospodarkę. Za pierwszy „szok chiński” uznaje się przystąpienie ChRL do Światowej Organizacji Handlu (WTO) w 2001 r. i jego skutki dla przemysłu tekstylnego oraz elektronicznego - wyjaśnił „Handelsblatt”.

W raporcie podkreślono, że chińskie firmy z branż motoryzacyjnej, maszynowej, chemicznej i lotniczej szybko przejęły udziały rynkowe należące wcześniej do niemieckich konkurentów. „Berlin nie podejmuje jednak działań, mimo że sytuacja zagraża bezpieczeństwu gospodarczemu kraju w tak ważnych branżach” - zauważyli autorzy.

Trudna sytuacja Niemiec

Według CER Niemcy znalazły się obecnie w wyjątkowo trudnej sytuacji gospodarczej. Jak wskazano, produkcja przemysłowa spada od lat, a kurczą się branże szczególnie narażone na konkurencję ze strony chińskich producentów. Maleje również eksport do Chin.

Szacuje się, że w pierwszym kwartale br. chiński eksport rósł o 15 proc. szybciej niż światowy handel. Zdaniem analityków wynika to z faktu, że Chiny nie tylko nadrobiły zaległości technologiczne, ale także hojnie wspierają przedsiębiorstwa poprzez dotacje, tanie kredyty i preferencyjne warunki zakupu gruntów. Dzięki temu koszty produkcji pozostają niskie, co pozwala chińskim firmom zwiększać ekspansję na rynkach światowych.

400 tys. miejsc pracy zniknęło

Wzrost chińskiego eksportu szczególnie mocno uderza w Niemcy. Jak wynika z raportu, w kraju zniknęło około 400 tys. miejsc pracy. Autorzy ostrzegają, że zbyt szybki upadek dotychczasowych gałęzi przemysłu może prowadzić nie do „kreatywnej destrukcji”, lecz do deindustrializacji.

W raporcie oceniono, że znika wiedza fachowa, większa zależność od chińskiego eksportu dodatkowo zwiększa podatność niemieckiej gospodarki na wstrząsy. W konsekwencji rośnie też ryzyko politycznej presji ze strony Chin - dodano.

Zdaniem autorów niemieccy politycy popełniają „błąd diagnostyczny”, zakładając, że niemiecką gospodarkę mogą ponownie pobudzić wyłącznie poprzez reformy strukturalne. Eksperci postulują, by Niemcy wspierały działania UE wobec Chin, nawet jeśli pozostają one ważnym partnerem handlowym RFN.

Z Monachium Iwona Weidmann

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj