Glapiński o inflacji: Tego w żadnym wypadku nie można nazwać kryzysem
- - powiedział prezes NBP. Ocenił, że całą gospodarkę światową czekają trudniejsze czasy. - - podkreślił Glapiński.
Zauważył, że tempo wzrostu gospodarczego w Polsce jest nadal bardzo solidne, utrzymuje się też dobra sytuacja na rynku pracy. Dodał, że słowo "kryzys" w odniesieniu do Polski jest nieadekwatne. - - powiedział Glapiński.
Jak przekazał prezes NBP, - mówił. -
"Będziemy walczyć z inflacją aż ją zredukujemy..."
- zapowiedział Glapiński. - - stwierdził prezes NBP.
jak powiedział
Zaznaczył, że będzie to możliwe do osiągnięcia, wykluczając niespodziewane czynniki, typu wybuch wojny o Tajwan, czy zbliżanie się wojsk rosyjskich do polskiej granicy. ocenił
powiedział szef NBP. Wskazał, że to Urząd Regulacji Energetyki (URE) podejmie te decyzje.
Glapiński przyznał, że nie ma pojęcia, jakie decyzje podejmie rząd w kwestii tarczy antyinflacyjnej i co zrobi URE. - - zaznaczył.
- powiedział Glapiński na konferencji prasowej poświęconej ocenie bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce.
- powiedział prezes NBP. Jak dodał, , ale
- Mogę tu powiedzieć to, co na molo w Sopocie powiedziałem, jeśli to państwa interesuje. Jesteśmy na górce i będziemy z niej schodzić - mówił szef Narodowego Baku Polskiego.
Stopy procentowe? "Formalnie nie zakończyliśmy cyklu"
- powiedział prezes NBP. - - powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego, uprzedzając pytanie, czy Rada Polityki Pieniężnej dalej będzie podnosić stopy procentowe.
Glapiński dodał, że w listopadzie będzie opublikowany raport pokazujący perspektywy inflacji i wzrostu PKB.
Mówiąc o obecnej inflacji szef banku centralnego stwierdził, że
- zapowiedział - .
"Potrzebna jest niższa aktywność gospodarcza"
- wskazał szef NBP. Zaznaczył, że hamowanie aktywności gospodarczej jest dobrą informacją. - - stwierdził.
oświadczył Glapiński.
Pod koniec sierpnia we wstępnym szacunku Główny Urząd Statystyczny poinformował, że PKB w II kw. 2022 r. wzrósł o 5,5 proc. rdr.
Prezes NBP ocenił, że sytuacja na rynku pracy jest nadal bardzo korzystna, na co wskazują. - - mówił.
Rada Polityki Pieniężnej w środę podniosła stopy procentowe NBP o 0,25 pkt. proc. Była to 11. podwyżka stóp procentowych z rzędu w cyklu zaostrzania polityki pieniężnej, który rozpoczął się w październiku zeszłego roku. Po środowej podwyżce główna stopa NBP, referencyjna, wynosi 6,75 proc., stopa lombardowa 7,25 proc., stopa depozytowa 6,25 proc., stopa redyskontowa weksli 6,80 proc., a stopa dyskontowa weksli 6,85 proc.