Dziennik Gazeta Prawana logo

"Podatek od smartfonów" podzielił ekspertów. Trwa spór o rozszerzenie opłaty reprograficznej

20 sierpnia 2025, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
smartfony, opłata reprograficzna, telefon
"Podatek od smartfonów" podzielił ekspertów. Trwa spór o rozszerzenie opłaty reprograficznej/shutterstock
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego planuje rozszerzyć opłatę reprograficzną na nowe urządzenia elektroniczne, takie jak smartfony, komputery i telewizory. Resort argumentuje, że to konieczna aktualizacja przestarzałych przepisów, która przyniesie twórcom dodatkowe fundusze. Z kolei Fundacja Wolności Gospodarczej alarmuje, że to ukryty podatek, który uderzy w konsumentów i polskie firmy.

Ministerstwo chce zaktualizować listę tzw. "czystych nośników", która ostatnio była zmieniana w 2008 roku i wciąż obejmuje magnetofony czy faksy. Nowe przepisy mają dostosować prawo do realiów technologicznych. Resort szacuje, że zmiany przyniosą artystom dodatkowe 150–200 mln zł rocznie. Pieniądze mają być rekompensatą za legalne, prywatne powielanie ich dzieł.

Nowe zasady

Opłata w wysokości 1 proc. dla nowych urządzeń i do 2 proc. dla pozostałych będzie pobierana od producentów i importerów. Ministerstwo zapewnia, że jej wpływ na ostateczną cenę dla konsumenta będzie "marginalny".

Argumenty Fundacji Wolności Gospodarczej

FWG twierdzi, że nowa opłata podniesie ceny urządzeń, nawet jeśli nie są używane do kopiowania treści. To dodatkowe obciążenie dla konsumentów, szczególnie tych o niższych dochodach.

Zdaniem Fundacji nowa danina uderzy w polskich dystrybutorów i importerów, osłabiając ich konkurencyjność w stosunku do zagranicznych platform sprzedażowych. FWG podważa argument o "rekompensacie", twierdząc, że w erze streamingu prywatne kopiowanie ma marginalne znaczenie, a twórcy i tak otrzymują wynagrodzenie. Fundacja zwraca też uwagę, że Ministerstwo nie przedstawiło dowodów na realne straty twórców. Fundacja uważa, że rozszerzenie opłaty może naruszać delegację ustawową oraz art. 217 Konstytucji RP.

Fundacja Wolności Gospodarczej zaapelowała do minister Marty Cienkowskiej o wycofanie projektu rozporządzenia. FWG rekomenduje usunięcie z listy urządzeń objętych opłatą m.in. smartfonów i komputerów oraz zainicjowanie poważnej dyskusji o przyszłości finansowania kultury i praw autorskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj