Wielka afera w polskim rządzie odstraszyła inwestoró od złotego. Wolą pewniejsze waluty, dlatego nasz pieniądz mocno traci. Euro jest już po 4,26 a frank kosztuje ponad 2.80. Do tego złotemu szkodzi też fatalna sytuacja Łotwy.
Kredytobiorcy mogą dziękować polskim politykom. Analitycy mówią jasno, to afera hazardowa odstrasza inwestorów od kupowania złotego. Do tego, możemy tez "podziękować" Czechom i Łotyszom.
Łotwa wciąż jest w gigantycznych tarapatach."W tle cały czas przewija się ryzyko dewaluacji łata, które miałoby fatalny wpływ na finanse szwedzkich banków" - tłumaczy Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. Do tego czeski bank centralny uznał, że korona jest za mocna i trzeba ją osłabić. Po tych informacjach inwestorzy ani myślą kupować pieniądze z naszego regionu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|