Polskie banki zarobią fortunę i to już za rok. Bo nie ma problemów z opcjami, a gospodarka powoli odbija się od dna. Do tego żadna z instytucji nie ma problemów z niespłacanymi kredytami, więc żadnych nieprzyjemnych niespodzianek nie powinno być.
"Łączny zysk netto w 2010 r. może dorównać lub przekroczyć rekordowy zysk sektora wysokości 13,9 mld zł zanotowany w 2008" - twierdzi prezes ING Banku Śląskiego Brunon Bartkiewicz w wywiadzie dla agencji Bloomberg. Według niego banki skorzystają na stopniowym przyspieszaniu wzrostu PKB.
>>>Nie daj się nabrać na promocję w banku
Bartkiewicz dodaje, że już koniec tego roku powinien być lepszy dla polskich instytucji finansowych, bo skończyły się problemy firm z opcjami walutowymi po tym, jak wreszcie ustabilizował się kurs waluty. , bo nie będzie ono szybko iść w górę, więc nie ma problemów ze spłacaniem kredytów przez ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|