Dziennik Gazeta Prawana logo

"To się skończy załamaniem". Ostrzega przed katastrofalnym scenariuszem dla Polski

10 czerwca 2025, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jerzy Hausner, Hausner
Jerzy Hausner: "To się skończy załamaniem". Ostrzega przed katastrofalnym scenariuszem dla Polski/Agencja Gazeta
Prof. Jerzy Hausner ostrzega przed kryzysem fiskalnym, który grozi Polsce. Jego zdaniem słabe umocowanie ministra finansów, zagrożenie trwałym finansowaniem wzrostu długiem, a także obecna sytuacja polityczna mogą okazać się katastrofalne dla Polski. - To się skończy załamaniem - przestrzega w rozmowie z Interią Biznes.

Według prof. Jerzego Hausnera, byłego wicepremiera i ministra nadchodzą ciężkie czasy dla rządu i Polaków. Zasadnicza kwestia to spory koalicyjne i ryzyko, że dochodzenie do konkluzji na poziomie politycznym zablokuje możliwość działania. Nie potrafię ocenić jak silne jest to potencjalnie zagrożenie dla rządu - powiedział w rozmowie z Interią Biznes.

Jego zdaniem "wynik wyborów prezydenckich jest niekorzystny". Dzisiaj ryzyko przegranych przyszłych wyborów przez koalicję jest większe, niż gdyby Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie. W związku z tym, pokusa czy motywacja do tego, żeby myśleć wyborczo będzie się narzucała sama i nasilała. Oceniam to jako poważną przeszkodę dla podejmowania działań w ramach polityki gospodarczej - stwierdził prof. Hausner.

Rekonstrukcja rządu "jest bezwzględnie potrzebna"

Według niego rekonstrukcja rządu "jest bezwzględnie potrzebna", powinna objąć m.in zmniejszenie liczby ministerstw, a także ich wyprofilowanie. Jaka jest jego prognoza dla Polski bez reform? Poziom wiarygodności ekonomicznej naszego państwa będzie słabł. Koszty obsługi długu rosły. Problemy fiskalne będą się pogłębiały - powiedział prof. Hausner.

Teraz - jego zdaniem - "logika polityczna bierze górę nad gotowością do rządzenia". Polityki gospodarczej - w mojej ocenie - nie ma. Jest też kwestia samej konstrukcji rządu i braku centrum gospodarczego. Ktoś musi zarządzać procesem wdrożeniowym - zauważył prof. Hausner.

Co z wydatkami na obronność?

Były wicepremier mówił także o wydatkach na obronność. Jeśli innych wydatków nie można obciąć z powodów politycznych, a ze względu na wymogi bezpieczeństwa muszą zwiększać się wydatki zbrojeniowe, to jesteśmy na ścieżce wzrostu poziomu deficytu, a zarazem obniżania poziomu wiarygodności ekonomicznej państwa - zauważył.

Podkreślił, że finansowanie rosnącym długiem wzrostu gospodarczego trwale nie jest możliwe ponieważ "skończy się to załamaniem gospodarczym". Potrzebujemy tempa wzrostu, które systematycznie, bez stymulacji pustym pieniądzem sięga 4 proc. PKB rocznie. Polityka fiskalna musi stworzyć przestrzeń dla wydatków rozwojowych, wydatków inwestycyjnych, modernizacyjnych. Dzisiaj w większości są to nadal wydatki socjalne - powiedział prof. Hausner.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj