Dziennik Gazeta Prawana logo

Ta pięciozłotówka jest warta 100 tys. zł. Skarb dla kolekcjonerów

26 grudnia 2024, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Special,Polish,"5,Zloty",Coin,On,The,Occasion,Of,The
Ta pięciozłotówka jest poszukiwana przez kolekcjonerów. Jest warta nawet 100 tys. złotych/Shutterstock
Monety z przeszłości, podobnie jak znaczki pocztowe, czy książki, mogą być warte bardzo wiele. Niektóre z nich to prawdziwy skarb dla kolekcjonerów. Tak jest z tą pięciozłotówką z wizerunkiem bogini Nike. Jej wartość rynkowa sięga nawet 100 tys. zł.

Znaczki pocztowe, książki, obrazy, porcelana a także to często prawdziwe skarby dla kolekcjonerów. Tak jest również z tą monetą o . O jakiej dokładnie jest mowa?

Pięciozłotówka poszukiwana przez kolekcjonerów

Chodzi o monetę a dokładnie pięciozłotówkę, która była . Wprowadzono ją dokładnie w 1932 roku. Jej cenę podbija to, że bardzo rzadko pojawia się na kolekcjonerskim rynku. były bite od 1928 do 1932 roku. Wycofano je w wyniku reformy monetarnej. Inflacja sprawiła, że stało się cenniejsze od ich nominału. Właśnie to sprawiło, że zaczęto je przetapiać. 

Ta pięciozłotówka z czasów II RP ma wizerunek bogini Nike z napisem "Rzeczpospolita Polska". znajdziemy z kolei polskie godło a także datę emisji i znak "5 złotych". zdobi łacińska sentencja "salus rei publicae suprema lex". W tłumaczeniu na język polski - "dobro republiki najwyższym prawem".

Ta pięciozłotówka jest warta nawet 100 tys. zł

Z racji tego, że moneta ta jest poszukiwana przez kolekcjonerów. Jak wynika z informacji dostępnych na rynku, takich monet może być od 26 do 120. W sieci często znaleźć można oferty kopii, sprzedawane za 30 zł. Prawdziwe pięciozłótówki z wizerunkiem Nike . Najdroższe to te, które zachowały się w idealnym stanie. 

Jakie polskie monety kosztują są w cenie?

Poza pięciozłotówką z czasów II RP na rynku numizmatycznym również króla Zygmunta III Wazy. Za 80-dukatówkę w Monako zapłacono 1,3 mln euro. Miała być ona wybita po bitwie pod Chocimiem w 1621 roku. Z kolei za 50-dukatkówkę zapłacono aż 2,7 mln zł. Jej wynosiła 2 mln zł. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj