Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponad 10 mln Polaków płaci "haracz". Relikt z czasów PRL

23 lipca 2024, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
warszawa, bloki
Ponad 10 mln Polaków płaci "haracz". Problem nie rozwiązany od czasów PRL/Shutterstock
Wiele spółdzielni mieszkaniowych w Polsce wciąż nie ma tytułu prawnego do gruntów, na których stoją ich osiedla. W efekcie te mieszkania trudniej kupić, a ich wartość jest mniejsza. Gmina, zamiast regulować stan prawny, woli nic z tym nie robić, tylko pobierać od mieszkańców "haracz" – mówi Łukasz Zaprawa, pełnomocnik Unii Spółdzielców Mieszkaniowych. O problemie informuje "DGP" .

W zasobach spółdzielni jest obecnie ok. 4 mln mieszkań, a w każdym lokalu mieszka statystycznie po 2,6 lokatora. Czyli ponad 10 mln Polaków mieszka w mieszkaniach spółdzielczych lokatorskich, spółdzielczych własnościowych i tych, które zostały wyodrębnione na własność, ale nadal zarządzają nimi spółdzielnie – mówi Hanna Milewska-Wilk, ekspert Instytutu Rozwoju Miast i Regionów, cytowana przez "DGP".

W artykule podkreślono, że "Unia Spółdzielców Mieszkaniowych w Polsce wskazuje, że brak uregulowania stanu prawnego części gruntów, na których stoją osiedla zbudowane przez spółdzielnie, przede wszystkim skutkuje brakiem możliwości przeniesienia w odrębną własność lokalu znajdującego się w budynku, do którego spółdzielnia nie posiada tytułu prawnego. Dla takiego lokalu nie można także założyć księgi wieczystej ani sfinansować jego zakupu kredytem hipotecznym. Lokale te trudniej przez to sprzedać. Ich wartość jest niższa nawet o 20 proc. w stosunku do lokali na gruntach uregulowanych na rzecz spółdzielni".

Gmina, zamiast regulować stan prawny tych gruntów, do czego ustawowo jest zobowiązana, woli nic z tym nie robić, tylko pobierać od mieszkańców "haracz", bo tak w tym wypadku można nazwać żądanie opłat za korzystanie z terenów, które już ponad 30 lat temu powinny być spółdzielcom prawnie przyznane – wyjaśnia Łukasz Zaprawa, pełnomocnik Unii Spółdzielców Mieszkaniowych.

Problem z czasów PRL

Jak informuje "DGP "problem wywodzi się jeszcze z PRL. Wówczas spółdzielnie nie mogły być właścicielami gruntów, ale jedynie mogły uzyskać prawo użytkowania wieczystego istniejące od 1961 r. W 1990 r. tereny, które należały do Skarbu Państwa, zostały nieodpłatnie przekazane jednostkom samorządu terytorialnego. Te zostały zobowiązane do ustanowienia na rzecz spółdzielni prawa użytkowania wieczystego".

Dziś tematem regulacji gruntów w zasobach spółdzielni mieszkaniowych ma się zająć parlamentarny zespół ds. spółdzielczości mieszkaniowej. Środowiska spółdzielcze mają również przedstawić własny projekt ustawy – informuje dziennik.

Problem dotyczy m.in. ponad 100 spółdzielni warszawskich, w których na gruntach nieuregulowanych stoją budynki ze 100 tys. mieszkań i w których mieszka prawie 300 tys. osób. Taki problem, choć już na mniejszą skalę, mają również spółdzielnie w Białymstoku, Katowicach, Łodzi czy Poznaniu. 

Więcej na temat  przeczytasz w artykule pod tytułem "Część lokatorów spółdzielni mieszkaniowych ma duży problem" autorstwa Jolanty Szymczyk-Przewoźnej w Dzienniku Gazecie Prawnej >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj