Dziennik Gazeta Prawana logo

Ceny tego surowca poszybowały. A to dopiero początek wzrostów

11 lipca 2024, 06:54
[aktualizacja 11 lipca 2024, 07:09]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
srebro
Rekordowe wzrosty cen srebra. A to dopiero początek/ShutterStock
Od początku tego roku notowania srebra poszły w górę o 30 proc. Wzrost jest znacznie większy niż w przypadku złota czy miedzi. To efekt m.in.  zapotrzebowania na ten surowiec przede wszystkim ze strony producentów paneli fotowoltaicznych. Coraz częściej też o kupowaniu srebra myślą inwestorzy- informuje Tomasz Jóźwik w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

"Od początku roku notowania srebra poszły w górę o 30 proc. Dla porównania złoto, kupowane intensywnie przez banki centralne, notowane wiosną najwyżej w historii, czy również śrubująca rekordy miedź, o której serwisy piszą najczęściej, jeśli rosną notowania metali przemysłowych, poszły w tym roku w górę o 15–18 proc. Mocniej od kursu srebra wzrosły jedynie notowania kilku surowców rolnych – kakao (+96 proc. w tym roku), kawy (+63 proc.) i soku pomarańczowego (+43 proc.) – których podaż ograniczyły nietypowe zjawiska pogodowe" - czytamy w "DGP".

W maju cena uncji srebra na rynku po raz pierwszy od 12 lat przekroczyła 32 dol. Za uncję i po kilkutygodniowym spadku znów zbliża się do tego poziomu. Dostawy srebra na rynek są od lat stabilne. Z kopalni i recyklingu każdego roku trafia do odbiorców ok. 1 mld uncji - informuje "DGP".

Przemysł potrzebuje srebra

Przyczyną wysokich notowań srebra jest popyt na metal. Jak wynika z prognoz The Silver Institute, branżowej organizacji skupiającej działające na rynku srebra podmioty, globalne zapotrzebowanie przekroczy w tym roku 1,2 mld uncji, co oznacza, że po raz piąty z rzędu będzie wyższe od dostaw. 

Wynika to przede wszystkim z popytu zgłaszanego przez przemysł. Choć kondycja sektora wytwórczego w największych gospodarkach pozostawia wiele do życzenia, a w niektórych państwach, jak na np. Niemcy, znajduje się on w głębokiej recesji, to nie dotyczy to sektorów zużywających srebro. Chodzi przede wszystkim o branże związane z transformacją energetyczną, z produkcją paneli fotowoltaicznych na czele. Popyt na srebro w tej branży ma wzrosnąć w tym roku o 20 proc., do 232 mln uncji. Jeszcze dekadę wcześniej stanowił niecałe 6 proc. światowego zapotrzebowania na srebro, a obecnie odpowiada za niemal 20 proc. globalnych potrzeb.

Srebro jako inwestycja

Kopalnie srebra nie są w stanie zwiększyć produkcji, żeby zaspokoić potrzeby rynku.

„Szacujemy, że rynek srebra wkracza w okres deficytu, nienotowanego od dziesięcioleci” – ocenili w jednej z ostatnich analiz cytowany przez "DGP" ekspert australijsko-nowozelandzkiego banku ANZ.

Sytuacja na rynku sprawia, że poprawia się również postrzeganie srebra jako inwestycji. Popyt ze strony inwestorów, którzy kupują metal np. w postaci sztabek, jest zmienny i w ostatnich latach odpowiada za 16–25 proc. globalnego zapotrzebowania.

Więcej na temat rynku srebra przeczytasz w artykule pod tytułem "Deficyt srebra napędza wzrost kursu" autorstwa Tomasz Jóźwika w Dzienniku Gazecie Prawnej >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj