Dziennik Gazeta Prawana logo
"Ostatnie lata mocno nadszarpnęły wizerunek Lasów Państwowych i leśników. Utraciliśmy zaufanie do tego, co robimy w lesie" - przyznał na antenie Radia Katowice dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach Robert Pabian.

Wstępne wyniki audytu w Lasach Państwowych ujawniają szereg nieprawidłowości, dotyczących m.in. wydatkowania pieniędzy. 

"Leśne janosikowe"

Według dyrektora Pabiana w przypadku dyrekcji w Katowicach nie stwierdzono poważnych problemów dotyczących gospodarki leśnej, natomiast dużym problemem było gospodarowanie funduszem leśnym. 

Są to środki, które powinny służyć gospodarce leśnej i wyrównywanie niedoborów w jednostkach, to takie nasze "leśne janosikowe" - wyjaśnił szef regionalnych Lasów Państwowych. Podejście do gospodarowania środkami funduszu leśnego było nieprawidłowe, stąd też pierwsze wyniki to pokazują - dodał. 

Dopytywany o kwoty owych "nieprawidłowości", Pabian przyznał, że są one "milionowe". Powinny być wydawane na gospodarkę leśną, na las, to, co jest i powinno być dla nas najważniejsze, natomiast rzeczywiście w ostatnim okresie chyba straciliśmy z pola widzenia las, liczyły się inne rzeczy - stwierdził szef RDLP w Katowicach. 

Kontrowersyjne wydatki

"Podczas audytu w Lasach Państwowych sprawdzane jest między innymi finansowanie wydarzeń, pozorne zatrudnianie polityków bądź osób z nimi związanych, czy też nabycie przez Lasy Państwowe zespołu pałacowo-parkowego Brynek w powiecie tarnogórskim" - zauważa Radio Katowice.

Ocieplenie wizerunku

Celem ocieplenia nadszarpniętego wizerunku Lasy Państwowe we wszystkich nadleśnictwach i regionalnych dyrekcjach powołały konsultanta do spraw kontaktów społecznych.

W stolicy województwa śląskiego tę funkcję pełni naczelnik Wydziału Urządzania Lasu. Jak mówił na antenie Radia Katowice dyrektor Pabian, są już pierwsze zgłoszenia. Mamy też zgłoszenia, które jeszcze przed powołaniem tego konsultanta wpływały do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Analizujemy je, przemyśliwujemy, pochylamy się nad każdym głosem i próbujemy rozmawiać, wyciągać wnioski i doprowadzać do jakiegoś kompromisu - wyznał szef regionalnych LP. 

Pabian dodał, że pod uwagę brane są wszystkie zgłoszenia i postulaty. Niejednokrotnie one są albo przewymiarowane, albo czasami sprzeczne ze sobą. Nigdy nie podchodzimy do nich tak, że my zrealizujemy je w 100 procentach, natomiast zawsze podchodzimy optymistycznie, na zasadzie, że na pewno z tego dialogu uda się wypracować jakiś kompromis - wyjaśnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Piotr Kozłowski
oprac. Piotr Kozłowski
<p><span>Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.</span></p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNadszarpnięty wizerunek Lasów Państwowych. Dyrektor przyznaje: Straciliśmy z pola widzenia las, liczyły się inne rzeczy »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj