Badacze przeanalizowali dane dotyczące importu do Rosji 2797 części wykorzystywanych do produkcji rosyjskiej broni, m.in. czujników, mikroczipów i systemów nawigacyjnych. Wśród nich są zwłaszcza elementy produkowane przez amerykańskie firmy Intel, Analog Devices, AMD i Texas Instruments. Jeśli chodzi o narzędzia kierowane cyfrowo, prowadzi natomiast niemiecki Siemens.
"Dzięki temu łatwiej obejść sankcje"
Analitycy podkreślają, że większość części służących do produkcji broni jest wytwarzana w fabrykach tych firm w krajach trzecich, np. w Chinach, dzięki czemu Rosjanom łatwiej jest obejść sankcje.
20 proc. importowanych części produkowanych jest w krajach Zachodu, ale trafiają one do Rosji przez pośredników w Chinach, Hongkongu, Turcji czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Część jest wysyłana bezpośrednio do Rosji dzięki nieodpowiedniej kontroli eksportu lub manipulacji w dokumentach celnych.
W raporcie, o którym pisze w czwartek portal Ekonomiczna Prawda, zauważono też, że dostawy do Rosji części służących do produkcji broni niemal się nie obniżyły. W ciągu 9 miesięcy 2023 r. wwieziono ich tylko o 9,1 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku 2022.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
