Dziennik Gazeta Prawana logo

Węgry chcą szybciej do euro

24 lutego 2009, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Członkostwo w strefie euro jest najlepszą ochroną przed problemami wywołanymi przez kryzys" - stwierdził premier Węgier Ferenc Gyurcsany, apelując jednocześnie o przyspieszenie rozszerzenia strefy euro

Premier Węgier Ferenc Gyurcsany zaapelował we wtorek w Brukseli o przyspieszenie rozszerzenia strefy euro, sugerując skrócenie czasu obowiązkowego przebywania w systemie stabilizacji waluty ERM2, który wynosi dwa lata.

"To jest w interesie krajów, które nie należą do strefy euro, ale także w interesie Unii Europejskiej" - powiedział premier Węgier po spotkaniu z szefem Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso.

Jego zdaniem, długie pozostawanie w "poczekalni strefy euro" - jak określa się system ERM2 - nie ma wpływu na realne wyniki kraju w zakresie polityki monetarnej. - "Oczywiście spełnienie warunków przyjęcia euro jest ważne. (...) Ale jeśli krajowi uda się spełnić warunki szybciej, to trzeba dać mu szansę na szybsze przystąpienie do strefy euro" - dodał.

Premier Węgier, które boleśnie odczuwają skutki kryzysu finansowego i gospodarczego, argumentował, że "członkostwo w strefie euro jest najlepszą ochroną przed problemami wywołanymi przez kryzys".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj