Dziennik Gazeta Prawana logo

Instytut Psychiatrii i Neurologii w finansowym dołku. Jest komentarz rzecznika rządu

23 marca 2023, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rzecznik rządu Piotr Müller
Rzecznik rządu Piotr Müller/Agencja Gazeta
"Minister zdrowia w tej chwili tę sytuację kontroluje i analizuje; chcę uspokoić, że żadne działania, jeśli chodzi o ochronę zdrowia pacjentów, nie są zagrożone" - powiedział w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o sytuację finansową Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

W czwartek "Dziennik Gazeta Prawna" podał, że Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, który ma nadawać ton rozwojowi w psychiatrii, prowadzić badania naukowe, a także wypracowywać innowacyjne rozwiązania, nie ma dziś pieniędzy na bieżącą działalność, a dwa tygodnie temu musiał zaciągnąć kolejną pożyczkę w parabanku.

"Chcę uspokoić"

O sytuację tego szpitala pytany był podczas konferencji prasowej rzecznik rządu. Chcę uspokoić, że żadne działania w zakresie ochrony zdrowia skierowane wobec pacjentów nie są w żaden sposób zagrożone, a minister zdrowia tę sytuację w tej chwili kontroluje - odpowiedział Müller. Jak dodał, co do sposobu zarządzania instytucją zawsze można wyciągnąć właściwe wnioski. I pan minister teraz je analizuje - powiedział.

Ustalenia "Dziennika Gazety Prawnej"

Jak donosi w czwartkowym artykule "DGP", IPiN, który podlega bezpośrednio Ministerstwu Zdrowia, jest w kłopotach od lat. "Kolejne kierownictwa szpitala alarmowały resort; ten wprowadzał programy naprawcze, które jednak nie były realizowane. Jak mówi cytowana przez "DGP" dyrektorka szpitala, żeby nie zaciągać kolejnych kosztownych pożyczek, prosiła o wsparcie różne instytucje rządowe, m.in. ministerstwo i KPRM. Ostatecznie, jak mówi, otrzymała z MZ sygnał, że musi ratować się następnym finansowaniem z instytucji pozabankowych" - czytamy.

Gazeta podaje, że powodem zaciągniętej dwa tygodnie temu pożyczki w parabanku jest brak pieniędzy z poprzedniej takiej pożyczki. 

"Bez tych pieniędzy mogło zabraknąć na dostawy leków, jedzenie, energię czy obsługę długów. Zadłużenie wymagalne instytutu, czyli takie, które jest do natychmiastowej spłaty, wynosi ok. 20 mln zł. Całość zobowiązań to 100 mln zł, z czego 60 proc. już teraz jest w parabankach, bowiem banki odmówiły kredytowania" - podał "DGP".

autor: Mateusz Mikowski, Mikołaj Małecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj