Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zniszczymy tych ludzi". Rzecznik PiS: Słów prezesa Kaczyńskiego nie interpretowałbym dosłownie

9 grudnia 2022, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Rafał Bochenek
<p>Rafał Bochenek</p>/PAP Archiwalny
"Słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego nie interpretowałbym dosłownie; od pewnego czasu mamy do czynienia ze zjawiskami nasilonej agresji, zwłaszcza jeżeli chodzi o drugą stronę sceny politycznej; jest przyzwolenie z drugiej strony na tego typu zachowania" - mówił rzecznik PiS Rafał Bochenek.

Lider PiS Jarosław Kaczyński spotkał się w czwartek z mieszkańcami Chojnic (woj. pomorskie). Podczas wystąpienia powiedział, że walka polityczna w Polsce jest niezwykle ostra. - powiedział.

"Zniszczymy tych ludzi"

Po tych słowach wystąpienie prezesa PiS zostało przerwane przez jedną z osób na sali. Kaczyński zapewnił, że odniesie się do głosu z sali w dalszej części spotkania. Kontynuując wywód ocenił, że walka polityczna w Polsce z pewnością jest "tak ostra, ponieważ interweniują tu siły zewnętrzne". - mówił. Jak ocenił, w Polsce są osoby, które bardziej sobie cenią "państwa zewnętrzne" niż Polskę, "w szczególności Niemcy". - stwierdził.

- oświadczył prezes PiS.

Komentarz rzecznika PiS

Rzecznik PiS komentując w Polsat News wypowiedź Kaczyńskiego zwrócił uwagę, że "od pewnego czasu mamy do czynienia z takimi zjawiskami nasilonej agresji, jeżeli chodzi o polskie społeczeństwo, zwłaszcza jeżeli chodzi o drugą stronę sceny politycznej". - mówił Bochenek.

Dopytywany o słowa "zniszczymy tych ludzi", polityk apelował, aby nie interpretować ich dosłownie. - zauważył.

Dodał, że nie słyszał krytyki z strony liderów Platformy - jeśli chodzi o obelgi i agresję kierowaną pod adresem zwolenników PiS. - stwierdził Bochenek.

Niewpuszczenie lokalnej stacji radiowej

Pytany o zarzuty, że na czwartkowe spotkanie nie wpuszczono lokalnej stacji radiowej wskazał, że redakcje, które chciały wziąć udział w spotkaniach mogły się wcześniej zapisać. - tłumaczył polityk PiS.

Zwrócił też uwagę, że zwolennicy PiS nie przychodzą na spotkania z Donaldem Tuskiem i nie ubliżają ludziom, którzy chcą się z nim spotkać, w przeciwieństwie do tych, którzy sprzyjają Tuskowi.

- podkreślił Bochenek.

Autor: Rafał Białkowski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj