Lider PiS Jarosław Kaczyński spotkał się w czwartek z mieszkańcami Chojnic (woj. pomorskie). Podczas wystąpienia powiedział, że walka polityczna w Polsce jest niezwykle ostra. - powiedział.
"Zniszczymy tych ludzi"
Po tych słowach wystąpienie prezesa PiS zostało przerwane przez jedną z osób na sali. Kaczyński zapewnił, że odniesie się do głosu z sali w dalszej części spotkania. Kontynuując wywód ocenił, że walka polityczna w Polsce z pewnością jest "tak ostra, ponieważ interweniują tu siły zewnętrzne". - mówił. Jak ocenił, w Polsce są osoby, które bardziej sobie cenią "państwa zewnętrzne" niż Polskę, "w szczególności Niemcy". - stwierdził.
- oświadczył prezes PiS.
Komentarz rzecznika PiS
Rzecznik PiS komentując w Polsat News wypowiedź Kaczyńskiego zwrócił uwagę, że "od pewnego czasu mamy do czynienia z takimi zjawiskami nasilonej agresji, jeżeli chodzi o polskie społeczeństwo, zwłaszcza jeżeli chodzi o drugą stronę sceny politycznej". - mówił Bochenek.
Dopytywany o słowa "zniszczymy tych ludzi", polityk apelował, aby nie interpretować ich dosłownie. - zauważył.
Dodał, że nie słyszał krytyki z strony liderów Platformy - jeśli chodzi o obelgi i agresję kierowaną pod adresem zwolenników PiS. - stwierdził Bochenek.
Niewpuszczenie lokalnej stacji radiowej
Pytany o zarzuty, że na czwartkowe spotkanie nie wpuszczono lokalnej stacji radiowej wskazał, że redakcje, które chciały wziąć udział w spotkaniach mogły się wcześniej zapisać. - tłumaczył polityk PiS.
Zwrócił też uwagę, że zwolennicy PiS nie przychodzą na spotkania z Donaldem Tuskiem i nie ubliżają ludziom, którzy chcą się z nim spotkać, w przeciwieństwie do tych, którzy sprzyjają Tuskowi.
- podkreślił Bochenek.
Autor: Rafał Białkowski