Koce wystawiono na sprzedaż na rządowym portalu Vebeg, zajmującym się sprzedażą różnorodnych używanych towarów, niepotrzebnych resortom. Na sprzedaż trafiają przedmioty przede wszystkim z zasobów sił zbrojnych – w tym pojazdy, samoloty, helikoptery, odzież, sprzęt techniczny, opony. Są to zwykle rzeczy używane, niepotrzebne, "w różnym stanie".
Na licytację trafiło tam 36,4 tys. wełnianych koców z zasobów Bundeswehry, o wymiarach dwa na dwa metry. Są one zapakowane i gotowe do odbioru w centrum zaopatrzenia Bundeswehry w Blankenburgu. Minimalna ich liczba, jaką można zakupić, to sto sztuk. opisuje "Welt".
Licytacja wełnianych koców zirytowała parlamentarzystę Marcusa Fabera (FDP), ponieważ. Tymczasem - jak podkreśla w rozmowie z "Welt" Faber - "na Ukrainie panuje mróz". - podkreśla.
Wsparcie Bundeswehry dla Ukrainy to obecnie, oprócz systemów uzbrojenia i amunicji oraz wsparcia wojskowego, obejmuje również 116 tys. kurtek i 80 tys. spodni chroniących przed zimnem, 240 tys. czapek zimowych oraz 15 palet odzieży. Zdaniem Fabera, - podsumowuje "Welt".
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
