Dziennik Gazeta Prawana logo

Słabo wyposażona Bundeswehra. "Potrzeba amunicji wartej 40 mld euro"

27 listopada 2022, 20:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bundeswehra
<p>Bundeswehra</p>/Shutterstock
Zakupy nowego wyposażenia dla armii postępują powoli, choć minister obrony Christine Lambrecht (SPD) ma do dyspozycji 100 mld euro na modernizację Bundeswehry, poinformował w niedzielę portal „Tagesschau”, dodając, że szczególnie pilnie potrzebna jest amunicja, której zapasy szacowane są na kilka dni.

Bundeswehra w swoim filmie reklamowym przedstawia się jako nowoczesna i atrakcyjna, ale wielu zastanawia się, czy jest w stanie ochronić Niemcy. "Wydaje się, że historyczny przełom, zapowiadany przez kanclerza federalnego Olafa Scholza, nie przyniósł większych zmian dla żołnierzy” – zauważył „Tagesschau”.

W swoim wystąpieniu z 27 lutego Scholz przedstawił wyzwanie, jakim dla Bundeswehry stał się atak na Ukrainę, podkreślając, że armii potrzebne są nowoczesne samoloty i okręty, a żołnierze powinni być optymalnie wyposażeni do wykonywania swoich zadań.  – podkreślił kanclerz, informując o utworzeniu specjalnego funduszu na ten cel w wysokości 100 miliardów euro.

Na początku lipca uchwalono ustawę, pozwalającą na przyspieszenie zamówień dla federalnych sił zbrojnych. Tymczasem mijały miesiące i wielokrotnie zwracano uwagę, że minister obrony zbyt mało korzysta ze specjalnego funduszu, i że cały proces trwa zbyt długo – przypomniał „Tagesschau”.

Zakupy dla Bundeswehry

Podczas debaty budżetowej 23 listopada minister Lambrecht tłumaczyła, że zakupy dla armii to nie jest „tak po prostu zdjęcie rzeczy z półek w sklepie ze sprzętem”.

Jak zauważyła Eva Hoegl, pełnomocnik Bundestagu ds. sił zbrojnych, zakupy mogłyby odbywać się szybciej, szczególnie jeśli chodzi o najpilniejsze, podstawowe wyposażenie dla żołnierzy.  – podkreśliła Hoegl.

Wolfgang Ischinger, były przewodniczący Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, zauważył, że trzeba w końcu wziąć pod uwagę, że „tu toczy się wojna”, dlatego zamówienia w ramach specjalnego funduszu „stają się wyścigiem z czasem” – zatem nie mogą toczyć się w takim samym trybie, jak w czasach pokoju.

W ocenie „Tagesschau” dotychczasowe wyniki działań resortu obrony można uznać za „mieszane”. Niektóre z dużych projektów są w toku (np. zakup amerykańskich myśliwców F-35), jednocześnie brakuje takich podstaw, jak zakup amunicji, której w nagłym przypadku starczyłoby Bundeswehrze tylko na kilka dni.

 – podkreśliła Sara Nanni, polityk Zielonych. Jak przypomniała, już „pół roku temu generalny inspektor Eberhard Zorn ostrzegł, że Bundeswehrze brakuje amunicji o wartości 20 mld euro”.

Opozycyjni politycy chadecji wskazują też, że przyspieszenie procesu zakupów to również korzystniejsze ceny - z powodu rosnącej inflacji oraz konkurencji ze strony innych krajów.  – zauważył Ingo Gaedechens (CDU). .

"Wyścig o produkty przemysłu zbrojeniowego już dawno się rozpoczął” – zauważył „Tagesschau” i dodał, że w najbliższy poniedziałek w Kancelarii ma odbyć się spotkanie z przedstawicielami przemysłu zbrojeniowego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj