Drony to zupełnie nowa, ale perspektywiczna branża gospodarki. W lutym 2026 r. wartość polskiego eksportu tych urządzeń przekroczyła 100 mln EUR, a jeszcze na początku 2022 r. ledwo przekraczała 100 tys. EUR miesięcznie.
W polskiej armii latają chińskie drony
Dużą część sprzedaży stanowi reeksport sprzętu, który trafia do Polski z innych krajów. Rośnie jednak rola produkcji w kraju, co potwierdza fakt, że eksport jest dwukrotnie wyższy niż import. Zarówno pod względem eksportu, jak też salda handlowego (eksport minus import) Polska jest zdecydowanym liderem w Unii Europejskiej - informuje gazeta.
Zapotrzebowanie na drony rośnie znacznie szybciej niż zdolności ich wytwarzania. W zeszłym roku polskie wojsko zamówiło prawie 5 tys. urządzeń do szkolenia żołnierzy. Krajowy przemysł nie był w stanie zrealizować takiego zamówienia i w efekcie w polskiej armii latają chińskie drony.
Polska producentem dronów
Skąd zatem bierze się fakt, że Polska jest liderem eksportu dronów? "Warto pamiętać, że przez Polskę przechodzi znaczna część dostaw dronów i komponentów kierowanych do Ukrainy przez państwa koalicji dronowej. Może to zwiększać wartość eksportu przypisywanego Polsce, ale nie oznacza, że te systemy zostały u nas zaprojektowane, wyprodukowane albo zintegrowane” — wyjaśnił "PB" Tomasz Darmoliński, prezes Fundacji Żelazny i ekspert w zakresie dronów wojskowych.
Nasz kraj jest też producentem dronów. W ciągu 12 miesięcy, do lutego nadwyżka eksportu nad importem wyniosła w Polsce 380 mln EUR. W drugich pod tym względem Niemczech było to 70 mln EUR - pisze "PB".