Dziennik Gazeta Prawana logo

GUS pokaże, jak mocno rozlewa się inflacja

Inflacja, rachunki, ceny, stres
<p>Inflacja, rachunki, ceny, stres - zdjęcie ilustracyjne</p>/Shutterstock
18,1 proc. – tyle wynosi konsensus oczekiwań krajowych analityków co do październikowej inflacji. To mediana (wartość środkowa prognoz uszeregowanych od najmniejszej do największej). Średnia jest nieco niższa. Wynosi 17,9 proc.

We wrześniu ceny płacone przez konsumentów były o 17,2 proc. wyższe niż rok wcześniej. Październikowy wynik Główny Urząd Statystyczny poda w poniedziałek przed południem.

Skutki podwyżek taryf na ogrzewanie

– podkreśla Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej, który spodziewa się tylko minimalnego przyśpieszenia rocznego wskaźnika inflacji w stosunku do września.

– prawdopodobny jest wynik w okolicach 20 proc. – podkreśla Jakub Rybacki z PIE.

– ocenia Urszula Kryńska, ekonomistka PKO BP.

Znaczenie wskaźników bazowych

Chociaż to publikowany przez GUS wskaźnik będzie zapewne budził najwięcej emocji, ekonomiści podkreślają znaczenie wskaźników bazowych.

– mówi Adam Antoniak, ekonomista ING Banku Śląskiego.

– wskazuje Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

– ocenia Krystian Jaworski, ekonomista Credit Agricole Bank Polska.

We wrześniu najważniejszy wskaźnik inflacji bazowej – nieuwzględniający cen żywności i energii – wyniósł 10,9 proc. w skali roku. To najwięcej w historii (dane są dostępne od 2001 r.).

– zwraca uwagę Agata Filipowicz-Rybicka, główna ekonomistka Alior Banku.

– zaznacza Monika Kurtek z Banku Pocztowego.

Decyzja Rady Polityki Pieniężnej

Od październikowych danych o inflacji zależeć będzie najbliższa decyzja Rady Polityki Pieniężnej, która spotka się w przyszłym tygodniu. Od października 2021 r. po serii 11 podwyżek główna stopa Narodowego Banku Polskiego wzrosła z 0,1 proc. do 6,75 proc., ale na ostatnim posiedzeniu RPP nie zdecydowała się na kolejne zacieśnienie polityki. Wśród członków Rady zdaje się przeważać pogląd, że nie ma już miejsca na dalsze duże podwyżki stóp.

Ankietowani przez nas ekonomiści spodziewają się w większości, że w listopadzie RPP podniesie stopy o 0,25 pkt proc. Oznaczałoby to wzrost głównej stopy do 7 proc. – najwyższego poziomu od 20 lat.

– wskazuje Krystian Jaworski z Credit Agricole Bank Polska, choć jego prognoza to wzrost stóp o 0,25 pkt proc. Ale ekonomiści PKO BP i Polityki Insight oceniają, że Rada zakończyła już cykl podwyżek stóp.

– zaznacza Piotr Bielski, ekonomista Santander Bank Polska.

– analizuje Adam Antoniak z ING Banku Śląskiego.

Prócz poniedziałkowych danych na temat tempa wzrostu cen na decyzję RPP w listopadzie wpływ może mieć nowa projekcja inflacji i PKB przygotowywana przez analityków banku centralnego. Poprzednia projekcja – z lipca – mówiła, że w IV kw. tego roku średnia inflacja będzie wynosić 17,9 proc. Sporządzono ją przy założeniu, że główna stopa NBP będzie wynosić 6 proc.

oczekiwania-analitykow-37605349.jpg
Oczekiwania analityków
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGUS pokaże, jak mocno rozlewa się inflacja »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj