Dziennik Gazeta Prawana logo

Xi Jinping ma większą władzę w Chinach niż jego poprzednicy w ostatnich dekadach

21 października 2022, 08:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Chiny
Shutterstock
Xi Jinping skupił w swoim ręku więcej władzy niż jakikolwiek inny chiński przywódca w ostatnich dekadach. Na trwającym zjeździe rządzącej krajem partii najpewniej zerwie on z tradycją i przedłuży swoje rządy. Według komentatorów może to zwiększać ryzyko konfliktu i destabilizować przyszłe sukcesje w Chinach.

– ocenił w rozmowie z PAP dr Michał Bogusz z Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), jako przykład wskazując prezydenta Rosji Władimira Putina. Jego zdaniem rządy nawet „najmądrzejszej, najbardziej humanitarnej i skorej do współpracy osoby” stają się niebezpieczne, jeśli trwają dłużej niż 10 lat, a „Xi Jinping taką osobą na pewno nie jest”.

Xi Jinping odwraca trend władzy w Chinach

Pod rządami dwóch poprzedników Xi – Jiang Zemina i Hu JintaoKomunistyczna Partia Chin (KPCh) zmierzała w stronę stopniowego ograniczania władzy sekretarza generalnego i bardziej kolektywnych rządów najwyższego organu KPCh, Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego. Xi odwrócił ten trend, zmieniając rządy jednopartyjne w rządy jednoosobowe. Xi zlikwidował też limit kadencji przewodniczącego ChRL, co oznacza, że może ten urząd sprawować nawet dożywotnio. Na trwającym w Pekinie XX krajowym zjeździe KPCh prawdopodobnie sięgnie po trzecią kadencję na stanowisku sekretarza generalnego partii, a w marcu przyszłego roku – po kolejną kadencję przewodniczącego ChRL.

Eksperci: Celem Xi jest władza absolutna

Zdaniem ekspertów celem Xi jest władza absolutna w Chinach, podważenie dominacji USA na świecie i budowa nowego ładu międzynarodowego. Pod jego rządami rywalizacja z USA znacznie się nasiliła i pojawiają się obawy, że dalszy wzrost napięć może doprowadzić do nowej zimnej wojny, a nawet konfliktu zbrojnego. Z najnowszego badania Pew Research w Stanach Zjednoczonych wynika, że samo przedłużenie władzy Xi nie martwi Amerykanów, ale już zacieśniające się pod jego rządami partnerstwo Chin z Rosją za zagrożenie dla USA uznało 87 proc. badanych. 86 proc. wyraziło zaniepokojenie z powodu wzrostu chińskiej potęgi wojskowej, a 82 proc. - z powodu napięć związanych z Tajwanem.

W przemówieniu na otwarcie XX zjazdu KPCh Xi zaostrzył retorykę wobec Tajwanu. Oświadczył, że Chiny dążą do "pokojowego zjednoczenia”, ale „nie obiecają, że wyrzekną się użycia siły” przeciwko – jak to określił – „elementom separatystycznym” i „zewnętrznym ingerencjom”. Choć zdaniem ekspertów nie oznacza to nieuchronnego konfliktu, pojawiają się obawy, że może do niego dojść w nadchodzących latach. Limit kadencji prezydenta wprowadzony został w 1982 roku, gdy krajem rządził Deng Xiaoping– autor odważnych reform gospodarczych, które w ciągu 30 lat uczyniły z Chin drugą gospodarkę świata. Deng chciał w ten sposób uchronić Chiny przed groźbą powrotu do dyktatury, kultu jednostki, chaosu i brutalności znanych z ery przewodniczącego Mao Zedonga, z którym Xi jest coraz częściej porównywany.

W 2012 roku partyjna starszyna dała zgodę Xi na rządy przez 15-20 lat

Według dr. Bogusza w 2012 roku partyjna starszyzna dała Xi zgodę na rządy przez 15-20 lat, by zapanować nad rozprężeniem dyscypliny w KPCh.  – ocenił ekspert OSW. W przeszłości przekazywanie władzy w Chinach bywało trudne i ryzykowne. Mao Zedong trzykrotnie wybierał swojego następcę, a pierwszych dwóch zginęło w kontrowersyjnych okolicznościach. Z kolei Deng Xiaoping po odsunięciu od sterów trzeciego protegowanego Mao, Hua Guofenga, sam dwa razy zmieniał zdanie w sprawie swojego następcy i ostatecznie zdecydował się na Jiang Zemina.

Według ekspertów Xi prawdopodobnie nie awansuje do najwyższego organu decyzyjnego partii żadnego dygnitarza młodszego pokolenia, który zgodnie z nieformalnymi regułami mógłby zająć jego miejsce po kolejnym zjeździe w 2027 roku. – ocenił badacz z Centrum Studiów Azjatyckich Heritage Foundation Michael Cunningham.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj