Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieoficjalne informacje z Pragi: Niemcy zablokowały wprowadzenie limitów cen gazu

12 października 2022, 20:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szczyt w Pradze
<p>Szczyt w Pradze</p>/PAP/EPA
Minister przemysłu Czech Josef Sikela powiedział w środę po nieformalnym spotkaniu ministrów Unii Europejskiej odpowiedzialnych za energię, że osiągnięto porozumienie co do wspólnych zakupów gazu. Nieoficjalnie mówi się, że porozumienie o limitach ceny gazu zablokowały Niemcy.

Komisarz UE Kadri Simson powiedziała, że ceny gazu wciąż są niezrównoważone, a KE pracuje nad rozwiązaniami łagodzącymi kryzys energetyczny. Dyskutowano o wprowadzeniu limitów na ceny gazu, ale w tej kwestii nie ma pełnego porozumienia. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze PAP i Polskiego Radia, jego osiągnięcie zablokowały Niemcy. Według czeskiej prezydencji możliwe było porozumienie poprzez większość kwalifikowaną, ale poszukiwany jest konsensus wszystkich państw członkowskich.

Uczestniczący w nieformalnym spotkaniu polski wiceminister klimatu Adam Guibourge-Czetwertyński powiedział PAP, że za wprowadzeniem limitów jest większość państw, którą zgromadziły cztery kraje: Polska, Włochy, Belgia i Grecja.  stwierdził.

Wprowadzenie limitu możliwe jest m.in. poprzez odejście od obecnie wyliczanych cen, na podstawie wskaźników z Holandii (tzw. TTF). Osiągnięcie porozumienia w tej sprawie nie jest możliwe w najbliższym czasie, stwierdzili po posiedzeniu komisarz UE i minister prezydencji. Dlatego też zdaniem komisarz już teraz potrzebne są negocjacje z głównymi dostawcami gazu. Wśród ministrów UE panuje powszechna zgoda co do rozpoczęcia wspólnych zakupów gazu przed latem 2023 roku oraz wzmocnienia solidarności i oszczędności energii. Komisarz UE Kadri Simson powiedziała po spotkaniu w Pradze, że KE ma jasny obraz tego, jakie środki ma podjąć.

Czeski minister: Kolejna zima może być gorsza

Sikela stwierdził też, że każde państwo prezentowało inne pomysły rozwiązań, mają bowiem różne uwarunkowania i interesy. Jednak zgadzają się, że należy złagodzić skutki obecnego kryzysu energetycznego. Zdaniem czeskiego ministra wspólne zakupy będą potrzebne przed kolejną zimą, która  podkreślił. Simson stwierdziła, że każda interwencja na rynku energii musi iść w parze z oszczędnościami, tak aby nie rósł popyt na gaz i inne surowce.

Rozmowy w Pradze dotyczyły także oddzielenia cen gazu od cen energii. Zdaniem polskiego wiceministra podnoszono ten temat z dużo mniejszą intensywnością niż ceny samego gazu.  stwierdził.

Z Pragi Piotr Górecki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj