- zwraca uwagę gazeta. Na szczycie branży inżynieryjnej we wtorek kanclerz powiedział o dostawach energii, że Putin, i dodał: .
W swoim wystąpieniu Scholz twierdził, że w porę rozpoznał gazowy szantaż Putina i co by się stało,. Było to w czasie, - stwierdził.
Przewidział? A jednak popierał...
- komentuje "Bild".
- wytyka "Bild". Przypomina, że w grudniu 2021 roku Scholz oświadczył: - .
Gazeta wybija, że ostrzeżenia ze strony USA i Ukrainy były zawsze ignorowane przez poprzedni rząd, do którego należał Scholz, . Nie powiodły się wszelkie wysiłki USA, by przekonać niemiecki rząd o niebezpieczeństwie, jakie niesie ze sobą rurociąg Putina; Berlin nie słuchał nawet, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w sierpniu 2021 roku nazwał Nord Stream 2 - wylicza "Bild".
Dziennik przypomina również, że w kampanii przed wyborami do Bundestagu w 2021 roku, gdy Scholz zaangażował się w debatę z kandydatami na kanclerza z ramienia chadeckiej CDU i Zielonych, Arminem Laschetem i Annaleną Baerbock, tylko Baerbock ostrzegała przed niebezpieczeństwem uzależnienia od rosyjskiego gazu.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
