Dziennik Gazeta Prawana logo
Większość w radzie grozi "dysydentom" odpowiedzialnością prawną. Na razie nie ma to wpływu na kształt polityki pieniężnej. Ale możliwe, że to się zmieni.

"Nie akceptujemy i wyrażamy skrajną dezaprobatę wobec działań, które w naszej ocenie mogą stanowić naruszenie przepisów prawa, a w związku z którymi uznajemy za zasadne rozważenie skierowania w tej sprawie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa" - napisało w oświadczeniu opublikowanym wczoraj przez Narodowy Bank Polski pięciu członków Rady Polityki Pieniężnej, w tym prezes NBP Adam Glapiński.

W oświadczeniu przywołane są przepisy ustawy o NBP mówiące o bezstronności członków RPP oraz o zakazie podejmowania przez nich innej działalności niż praca naukowa, dydaktyczna lub twórczość autorska, a także regulamin rady, który mówi o utajnieniu (lub nadaniu klauzuli "zastrzeżone") przebiegu posiedzeń i wyników głosowań RPP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKonflikt w RPP wkracza w ostrą fazę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj