Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ochrona granic to nie rasizm, policja nie jest od walki z zaimkami na Twitterze". Ale PRZEMÓWIENIE!

4 października 2022, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Suella Braverman
<p>Suella Braverman</p>/PAP
Brytyjska minister spraw wewnętrznych Suella Braverman obiecała we wtorek, że kraj odzyska wreszcie kontrolę nad swoimi granicami. Podkreśliła, że zatrzymywanie niekontrolowanego napływu nielegalnych imigrantów nie jest rasizmem ani ksenofobią.

Braverman w przemówieniu wygłoszonym w czasie trwającej w Birmingham konferencji Partii Konserwatywnej mówiła o m.in. o sposobach zatrzymania tysięcy nielegalnych imigrantów, którzy w pontonach lub małych łodziach przedostają się do Wielkiej Brytanii. Ostrzegła jednak, że nie ma szybkich rozwiązań. Od początku tego roku w ten sposób przybyło już ponad 33,5 tys. osób, ok. 5 tys. więcej niż w całym 2021 roku, który dotychczas był rekordowy.

"Nieprzemyślane dążenie do wielokulturowości"

Podkreśliła, że wszystkie osoby, które nielegalnie przedostają się do Wielkiej Brytanii, muszą być szybko odesłane do kraju pochodzenia lub do Rwandy, w ramach umowy zawartej z tym krajem i zapowiedziała, że złoży projekt ustawy przewidującej, że nielegalni imigranci nie będą mogli składać wniosków o azyl.

Szefowa MSW powiedziała, że trzeba zrobić wszystko, by umowa z Rwandą, nierealizowana wskutek interwencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, działała. Wskazała, że brytyjskie prawa są nadużywane - zarówno przez gangi przemytnicze, jak i samych nielegalnych imigrantów, którzy składają fałszywe zeznania, jakoby byli ofiarami współczesnego niewolnictwa.

- mówiła Braverman, która sama ma imigranckie korzenie.

Nazywając Wielką Brytanię "najlepszym miejsce na Ziemi do przyjazdu i życia", Braverman przyznała, że jest zaniepokojona tym, iż ludzie mogli stracić z oczu "podstawowe wartości i kulturę, które sprawiły, że tak było". - zauważyła.

"Policja musi się zająć tym, do czego jest powołana"

W innych wątkach swojego przemówienia - najlepiej dotychczas przyjętego podczas trwającej od niedzieli konferencji - Braverman mówiła też, że policja musi się zająć tym, do czego jest powołana, czyli zwalczaniem przestępczości, a nie uczestnictwem w demonstracjach politycznych, czy tym "jakich zaimków używać na Twitterze". Podkreśliła też, że policja musi mieć wszystko, czego potrzebuje, by powstrzymać agresywnych demonstrantów, którzy zakłócają życie praworządnej większości.

- zapowiedziała szefowa MSW.

Z Birmingham Bartłomiej Niedziński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj