Dziennik Gazeta Prawana logo

O dofinansowaniu przez Czarnka NGO decydują w większości osoby ze środowiska o. Rydzyka i Ordo Iuris

2 października 2022, 20:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przemysław Czarnek
<p>Przemysław Czarnek</p>/Agencja Gazeta
O tym, jakie organizacje pozarządowe dostaną pieniądze z resortu ministra Czarnka na krzewienie edukacji patriotycznej, decydują w większości osoby związane ze środowiskiem toruńskim ojca Rydzyka oraz Ordo Iuris.

Miało być przejrzyście, zrobiło się ideologicznie. Od września miał ruszyć w szkołach "Program wsparcia edukacji" z pulą 10 mln zł do podziału między NGO. Konkurs jest adresowany do organizacji, których wcześniej minister Czarnek nie chciał widzieć w szkołach. Ogłoszenie go było więc pewnym wyłomem w podejściu. Jednak jest październik i wciąż nie wiadomo, kto dostanie pieniądze.

Wiadomo natomiast, że beneficjentów rekomendowało wybrane przez MEiN 20-osobowe grono. A w nim przynajmniej kilka osób to absolwenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Są tu: publicysta, dziennikarz, kierownik produkcji, reżyser – związani z TV Trwam, Radiem Maryja i szerzej – Fundacja Lux Veritatis. Jest tu też były dyrektor z kancelarii premiera, który teraz zasiada w fundacji powiązanej z Ordo Iuris (oraz prawnik tej fundacji). Jest wokalistka, znana z interpretacji pieśni religijnych, i analityk do spraw bezpieczeństwa narodowego.

Gwoli ścisłości, w zespole znaleźli się tez pracownicy naukowi z takich uczelni, jak: UMCS, KUL, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jednak w całym tym gronie zaledwie o kilku osobach można powiedzieć, że nie są kojarzone ze wspomnianym środowiskiem, a dorobek naukowy i zawodowy predestynuje ich do wyznaczonej przez MEiN roli.

Trzy moduły programu

Program ma trzy moduły: innowacyjna edukacja, edukacja przez sport oraz edukacja patriotyczna. I to ten ostatni budził najwięcej emocji, gdyż zawiera takie inicjatywy jak upowszechnianie tradycji narodowych, rozwijanie postaw patriotycznych i wspieranie roli wychowawczej rodziny poprzez dostarczenie wiedzy o życiu seksualnym człowieka, rodzicielstwie czy metodach świadomej prokreacji.

Przedstawicielom NGO, którzy od lat działają na rzecz edukacji, niezręcznie jest komentować sytuację.

– mówi prezeska jednej z nich. Ale… – – pyta Iga Kazimierczyk z fundacji "Przestrzeń dla Edukacji”. I odpowiada sama sobie, że widzi jedna taka osobę
– Marzenę Kurchan, nauczycielkę.

CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU "DZIENNIK GAZETA PRAWNA">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd wprowadzi zakaz smakowych e-papierosów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj