Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityczne rojenia o tworzeniu "strefy złotego" ocierają się teraz o śmieszność [OPINIA]

30 września 2022, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dolary
<p>Dolary</p>/ShutterStock
Tracący funt i spadek eurodolara ciągną za sobą w dół nieuchronnie takie lokalne waluty jak złoty. Niedawne propagandowe polityczne rojenia o tworzeniu w Europie „strefy złotego” ocierają się teraz o śmieszność.

Przełamanie parytetu na eurodolarze, znokautowanie funta oraz pokonanie psychologicznej bariery 5 zł dowodzą triumfalnego pochodu dolara, który jest odbiciem rosnącego znaczenia gospodarki USA. Ale jeszcze bardziej słabości innych państw pogrążających się w długu, przygniatanych przez inflację i bojących się radykalnie podwyższać stopy procentowe, by nie wpaść w pułapkę stagflacji.

Nawet podczas najbardziej krwawych sesji giełdowych nie tracą wszystkie spółki – inwestorzy stawiają więc na te drożejące, szukając w trudnych czasach bezpiecznej przystani dla kapitału. Obecnie w rolę aktywa ostatniej szansy na rynku walutowym wcielił się dolar, który dyktuje warunki w świecie gospodarki pokiereszowanej przez COVID-19 i skutki wojny w Ukrainie.

Jednak dominacja „zielonego” to coś więcej niż spekulacyjny zakład o najpewniejszy z pewnych pieniądz. To wskazanie, która z zachodnich gospodarek wychodzi obronną rękę z kryzysu, a przynajmniej ma na to największe szanse. Choć USA mają kolosalne problemy (dług publiczny i inflacja), ich wewnętrzny mechanizm oparty na myśleniu biznesowym, który podąża za działaniami geopolitycznymi, świetnie wykorzystuje szanse, jakie stwarzają globalne kryzysy, w tym wojny.

Nie byłoby dominacji dolara, gdyby nie chęć Waszyngtonu do nadawania tonu nie tylko w geopolityce, lecz także w wewnętrznej polityce fiskalnej i monetarnej – bo tam znajdują się źródła dominacji amerykańskiej waluty, z którymi inni nie potrafią sobie poradzić.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj