Dziennik Gazeta Prawana logo

Gowin bije w Kaczyńskiego, Młoda Prawica wytyka PiS-owi nepotyzm

27 sierpnia 2022, 13:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jarosław Gowin
<p>Jarosław Gowin</p>/PAP
"Rząd PiS prowadzi politykę, która w ogromnej mierze ignoruje realne problemy młodego pokolenia; Jarosław Kaczyński nie ufa i nie rozumie młodego pokolenia" - mówił w sobotę lider Porozumienia Jarosław Gowin.

Podczas sobotniej konferencji prasowej w Warszawie Gowin wraz z przedstawicielami Młodej Prawicy i radnych ugrupowania odniósł się do polityki PiS wobec młodych.

Fiasko programu Mieszkanie Plus

- mówił.

- dodał były wicepremier.

Gowin zaznaczył, że nie chodzi jednak tylko o ignorowanie problemów młodego pokolenia. - stwierdził Gowin.

Semeniuk i Patkowski twarzami młodego pokolenia

Rzecznik Koła Parlamentarnego Porozumienia, warszawski radny Jan Strzeżek mówił natomiast, że prezes PiS Jarosław Kaczyński i jego partia w 2015 r. bardzo dużo mówili o młodych i bardzo dużo zapowiadali i obiecywali, że "rządy Zjednoczonej Prawicy, PiS będą dobrymi rządami dla młodego pokolenia". - mówił.

- dodał.

Strzeżek zaznaczył, że inaczej jest, jeśli spojrzymy na tę kwestię przez pryzmat młodych ludzi związanych z obozem Zjednoczonej Prawicy. - wskazał Strzeżek.

Dodał, że drugą krzywdą, którą "PiS wyrządziło młodemu pokoleniu, jest to, iż w tej chwili w przestrzeni publicznej młode pokolenie w polityce jest postrzegane przez pryzmat (wiceminister rozwoju) Olgi Semeniuk i (wiceszefa MF) Piotra Patkowskiego, czyli najgorszą możliwą wizytówkę dla młodego pokolenia. Widzimy, że z każdym rokiem PiS nie ma nowej oferty programowej dla młodzieży. Nie ma i nie chce mieć, dlatego, że Jarosław Kaczyński nie lubi młodego pokolenia, i dlatego nie ma zamiaru robić dla nich czegokolwiek, bo wie, że młodzi ludzie i tak na niego nie zagłosują" - stwierdził radny Porozumienia.

Nepotyzm wśród polityków PiS

Przedstawiciele Młodej Prawicy krytykowali też politykę prorodzinną dla młodych i wskazywali na nepotyzm wśród polityków PiS. Ocenili też, że minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek "jest dewastatorem polskiego systemu edukacji".

W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki zamieścił na Facebooku grafikę z zestawieniem oferty PO i PiS dla Polaków w wieku 30-35 lat. Widać na niej, że kwota wolna od podatku za PO wynosiła 3091 zł, a za PiS 30 tys. zł. Stawka podatku PIT - odpowiednio - 18 proc. i 12 proc.

Płaca minimalna za PO to 1750 zł, a za PiS - 3010 zł. Średnie wynagrodzenie - 4055 zł za PO i 6235 zł za PiS. Na grafice wskazano też, że za rządów PO drugi próg podatkowy wynosił 85 tys. 528 zł, a za PiS 120 tys. zł. Podano też, że za PO nie było wsparcia rodzin, natomiast za rządów PiS funkcjonują programy 500plus, 300plus oraz Rodzinny kapitał opiekuńczy.

Zwrócono też uwagę, że za PO nie było wsparcia dla kredytobiorców, tymczasem za rządów PiS wprowadzono wakacje kredytowe w tym i przyszłym roku.

Autorzy: Rafał Białkowski, Mieczysław Rudy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj