- powiedział Wąsik. Wyjaśnił, że polega on na zakazie wędkowania, zakazie uprawiania sportów wodnych, zakazie pojenia zwierząt.
- stwierdził.
Z powietrza, z wody i z brzegu
Wąsik poinformował, że na Odrze sytuacja obserwowana jest m.in z powietrza, z wody przy pomocy łodzi motorowych a także z samochodów terenowych straży pożarnej i policji z brzegu. Wszystkie przypadki pojawienia się śniętych ryb, czy innych zwierząt, mają być zgłaszane odpowiednim służbom, a wojewodowie mają odpowiadać za utylizację.
- podkreślił.
Z kolei Inspekcja Weterynaryjna ma badać padłe zwierzęta, śnięte ryby, także pod kątem zawartości metali ciężkich. Wąsik dodał, że przedstawiciele Wojewódzkich Inspekcji Ochrony Środowiska dostali polecenie codziennego monitorowania na całej długości rzeki Odry, stanu wody, pobierania próbek i codziennego ich badania.
Łukasz Pawłowski
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.