Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa ekologiczna na Odrze. Morawiecki: Z wściekłości chce się krzyczeć

12 sierpnia 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki
<p>Mateusz Morawiecki</p>/PAP
"Dziś tematem numer jeden jest kryzysowa sytuacja na jednej z naszych największych rzek - Odrze. Z wściekłości chce się krzyczeć, a czasem po prostu brak słów..." - powiedział w cotygodniowym podcaście premier Mateusz Morawiecki.

Jak dodał premier w swoim podcaście, "wszystkie polskie służby i instytucje, które mogą pomóc, działają i są w stanie najwyższej gotowości". Jak zapewnił, codziennie pobierana jest woda do badań. Poinformował też, że "w prace włączyła się Inspekcja Weterynaryjna i Sanepid, na miejscu pracują przedstawiciele Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Wód Polskich oraz Ministerstwa Infrastruktury".

- mówił premier. - dodał.

Śnięte ryby od końca lipca

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół. Śnięte ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Wędkarze wyłowili ich co najmniej kilka ton. Jak zapewniono Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca.

W czwartek fala zanieczyszczonej Odry ze śniętymi rybami dotarła na teren woj. zachodniopomorskiego. Sprawą masowego śnięcia ryb w Odrze z zawiadomienia WIOŚ we Wrocławiu zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Z kolei niemiecki portal rbb24 podał, że pracownicy laboratorium w Berlinie-Brandenburgii stwierdzili w próbkach wody wysokie stężenie rtęci. Władze landu pytane przez Polską Agencję Prasową odpowiedziały, że nadal czekają na wynik z landowego laboratorium. Jednak w piątek szef administracji ochrony środowiska w powiecie Maerkisch-Oderland poinformował, że pierwsze wyniki są dostępne od wczorajszego wieczora. - mówił Gregor Beyer.

Wojewoda lubuski Władysław Dajczak powiedział w piątek, że w wodach Odry na terenie woj. lubuskiego nie ma podwyższonego poziomu rtęci. Wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki stwierdził z kolei, że żadne z przeprowadzonych badań chemicznych w żadnym z województw

Premier Morawiecki zapewniał w czwartek, że sprawa zanieczyszczenia Odry jest skandaliczna i zrobione zostanie wszystko, aby kwestia ta została wyjaśniona, a winni surowo ukarani. Na jego polecenie do województwa lubuskiego w rejon skażenia udali się w czwartek wiceminister infrastruktury Grzegorz Witkowski i szef Wód Polskich Przemysław Daca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj