Jak poinformował w czwartek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, spółka PolishAgri skupuje hurtowo różne gatunki zbóż - m.in. pszenicę, żyto, pszenżyto, jęczmień browarny, głównie od rolników indywidualnych, prowadzących swoje gospodarstwa na niewielką skalę. Strony działają w oparciu o przygotowany wzorzec umowy, a pojedynczy dostawca nie ma wpływu na jego treść.

Reklama

Przeprowadzone postępowanie wykazało, że spółka w nieuczciwy sposób wykorzystuje przewagę kontraktowa wobec rolników, obciążając ich nadmiernym ryzykiem związanym z realizacją umowy. Przedsiębiorca żąda od dostawców realizacji zakontraktowanych dostaw, pomimo zaistnienia okoliczności od nich niezależnych, w szczególności o charakterze siły wyższej, uniemożliwiających dostarczenie umówionej ilości zbóż - wskazał Urząd.

Dodał, że tymi okolicznościami mogą być warunki klimatyczne, żywioły czy kataklizmy.

Nieuczciwe praktyki

Reklama

Jak podał UOKiK, w razie braku możliwości sprzedaży zakontraktowanych produktów z własnego gospodarstwa, dostawcy są zobowiązani do zapłaty kary lub samodzielnego kupna zbóż na wolnym rynku bądź poniesienia kosztów zakupu zastępczego dokonanego przez PolishAgri. W niektórych przypadkach - jak dodano - straty wynikające z działania siły wyższej przekraczały nawet 50 proc. średniej rocznej produkcji rolnej gospodarstwa dostawcy. Praktyka trwa co najmniej od 2018 roku.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreślił, że działalność rolnicza jest zależna w sposób szczególny od warunków pogodowych. Jak dodał, "susze, nadmierne opady czy powodzie mogą powodować straty w plonach, których nie można przewidzieć, ani im zapobiec".

Dlatego podmioty zawierające umowy z rolnikami powinny uwzględniać to w umowach. Żądanie przez największe firmy skupujące zboże dostaw całego zakontraktowanego towaru, nawet jeśli rolnicy nie mogą tego zrobić z przyczyn niezależnych od nich, jest nieuczciwym wykorzystywaniem przewagi kontraktowej. Dlatego nałożyłem na PolishAgri karę w wysokości ponad 300 tys. zł - powiedział Chróstny, cytowany w komunikacie.

Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu. Ponadto, Prezes Urzędu wszczął również siedem postępowań wyjaśniających dotyczących aktualnej sytuacji na rynku zbóż.

autor: Aneta Oksiuta